Komisja Laska przyznala dzisiaj ze mak przeniosl statecznik o 60 70 metrow blizej pozostalych czesci wraku.Na pytanie dlaczego padla lakoniczna odpowiedz nie wiemy moze zeby zmniejszyc powierzchnie ochrony wraku ..Juz tylko za bagatelizowanie tej sprawy mozna z pelna swiadomoscia stwierdzicc ze im predzej kury szczac prowadzac niz brac sie za wyjasnianie katastrofy smolenskiej .Ale pozostaje zapytac skoro byla tak znaczna odleglosc statecznika od pozostalych czesci samolotu wiec kiedy gdzie l co urwalo ten statecznik bo ponad wszelka watpliwosc mozemy stwierdzic ze statecznik odpadl jeszze przezd uderzeniem tupolewa w ziemie .
Inne tematy w dziale Polityka