Krótkie relacje z zajść podczas wczorajszej demonstracji stoczniowców z Gdańska sprzed PK , zarówno TV jak i portale internetowe podawały w połączeniu z informacjami o wydarzeniach z samego Pałacu Kultury, gdzie odbywały się obrady EPL .Wczoraj. Dzisiaj na próżno szukać relacji z tego co się wydarzyło.
A w Pałacu Kultury premier Tusk mówił o wartościach, które Polska zamierza implementować w UE, o pokojowych rozwiązaniach konfliktów, o Janie Pawle II ,o solidarności. I chociaż w ślad za hasłowymi sformułowaniami nie szło (jak zwykle zresztą u populistów) wyjaśnienie ,co prelegent miał na myśli ,to padały słowa ważkie i dumne.
A przed Pałacem stoczniowcy z Gdańska protestowali przeciwko nierównemu traktowaniu przez UE działań rządów w zakresie możliwości wsparcia finansowego rodzimych firm. A na nich leciała woda i gaz ...
Jakie były reakcje rządu i polityków wywołały te protesty?
Politycy (...) ostro krytykują użycie siły przeciwko protestującym , Stefan Niesiołowski porównał policję do ZOMO. Także koalicjant nie popiera działań rządu w tej sprawie. —
Według Waldemara Pawlaka zaostrzający się protest(.....) jest efektem bagatelizowania przez rząd jej problemów.
Według mnie nie oznacza to złamania prawa, ale jest to z pewnością złamanie pewnej estetyki politycznej, to jest bardzo brzydkie zachowanie – powiedział Bronisław Komorowski z Platformy Obywatelskiej.Oburzenie Tuska....
T akie reakcje niemożliwie? A jednak. Dotyczyły co prawda strajku pielęgniarek i wspierających je górników, a nie stoczniowców . Ale co to za różnica?
Reakcje rządu w obu przypadkach są podobne:
-Czy protest pielęgniarek ma wymiar polityczny? Czy zdesperowane kobiety, które pikietują pod Kancelarią Premiera, są manipulowane, a protest ma na celu jedynie zdestabilizowanie sytuacji w kraju?(Koalicja PiS)
Głośno zadają pytanie:- Czy protest (...) ma wymiar polityczny? Czy zdesperowani strajkujący , którzy protestują przed Pałacem Kultury pod Kancelarią Premiera, są manipulowani, a protest ma na celu jedynie zdestabilizowanie sytuacji w kraju?(Koalicja PO)
Także reakcje polityków są zbliżone. Tylko skala interwencji Policji ,nieporównywalnie większa. W rocznice powołania WZZ ,związkowcy zostali potraktowani gazem pieprzowym, a kilku z nich z poparzeniami wylądowało w szpitalu.
Co teraz powie marszałek Niesiołowski, który zepchnięcie przez kordon policji protestujących pielęgniarek i górników z jezdni na chodnik , nazwał brutalną interwencją Zomowców? Jakich wygibasów retorycznych trzeba użyć dzisiaj?
Najbardziej znamienna jest jednak reakcja środków masowego przekazu. Nie ma wywiadowców przed szpitalami, do których trafili stoczniowcy. Dziennikarze są zajęci relacjami z rozpoczętej właśnie przez PO kampanii wyborczej do parlamentu UE. Także przesłuchaniem Ziobro w sprawie udostępnienia akt oraz sprawcach samobójstwa (nowa forma przestępstwa) posłanki Barbary Blidy.
http://www.gazetapodatnika.pl/artykuly/indeks/18_332


Komentarze
Pokaż komentarze (11)