Komisja Europejska (KE) wycofała właśnie promocyjny film o zjednoczonej Europie : "Growing together” - po skargach widzów, iż utwór jest ... rasistowski, seksistowski i imperialistyczny.
Białą kobietę ubraną w żółty (seksowny) kombinezon chce zaatakować trójka (różno) kolorowych osiłków biegłych w sztukach walki... Nie wpadając w panikę kobieta “multiplikuje się " i już w sile 12 identycznych pań (później przemieniających się w unijne gwiazdki) wziąwszy się za ręce otacza napastników i zmusza “siłą spokoju” do negocjacji. Klip kończy się komunikatem "im więcej nas tym więcej możemy".
Estetyka rodem z "Kill Billa" Quentina Tarantino w opinii wielu widzów jest "imperialistyczna i pełna rasistowskich uprzedzeń". Komisja uległa.
Pytanie po co w ogóle taka reklama? Szczególnie, że od razu rodzą się kolejne o koszty produkcji, itd. Stefano Sannino, Dyrektor Generalny KE d/s rozszerzenia UE opublikował wczoraj (7.03.2012) oświadczenie, w którym przeprasza "wszystkich, którzy poczuli się obrażeni". Ponoć celem było "dotarcie do młodych ludzi i przekazanie im znaczenia polityki europejskiej" , podkreślenie znaczenia UE i procesu jej rozszerzania, który doprowadził już do zrzeszenia 27 krajów. Niebawem 28 z Chorwacją. I czekającymi w przedsionku kandydatami : Serbią, Czarnogórą, Macedonią, Islandią i Turcją...
Czy przesłanie "dociera"? Proszę sprawdzić:
Z pozdrowieniami z Parlamentu Europejskiego
Lidia Geringer de Oedenberg


Komentarze
Pokaż komentarze (5)