35 obserwujących
264 notki
438k odsłon
  4461   8

Szokujące zdjęcia. Sęp. Paulina Młynarka. I krowa uchodźcy

Kevin Carter
Kevin Carter


Szok. Kontrowersje.” Potrząśniecie” opinią publiczną, to w sztuce, czy materiale dziennikarskim środki stare jak świat. Ostatnio kontrowersje wzbudziło pokazanie na konferencji prasowej zdjęcie znalezione w komórce uchodźcy, zdjęcie to ukazywało rozebranego mężczyznę kopulującego z krową. I zaraz pojawiło się pytanie czy polski minister nie przekroczył granicy dobrego smaku? I czy także Telewizja Publiczna w swojej transmisji „ nie zamazując „ owego zdjęcia, nie przekroczyła także owej granicy...?

Jednakże czy taka granica istnieje? A jeżeli istnieje, to, kto ma prawo ją przekraczać. I dlaczego?

Pytań mnóstwo. Może odpowiadając na nie w jakimś stopniu poznamy czasy czy epokę, w jakiej żyjemy... Może jest tak, że pewni ludzie mogą pozwolić sobie na więcej, a pewni na mniej? Może jest tak, że czwarta władza, czyli media a także sztuka, może znacznie więcej, niż ta władza stricte polityczna?

Kilka przykładów.

 - Dziewczynka z sępem.

To zdjęcie ( na czołówce) ukazujące śmiertelnie wygłodzoną sudańską dziewczynkę i sępa, wykonał je Kevin Carter. Zdjęcie ukazało się na okładce New York Timesa w marcu 1993 roku. Zdjęcie to wywołało wiele kontrowersji. Zarzucono fotografikowi bierność. Nieczułość na los dziewczynki. Niemniej, NYT, nie przeprosił swoich czytelników i zapewne wypłacił autorowi zdjęcia sowite honorarium. A nawet w roku 1994 autor zdjęcia otrzymał nagrodę Pulitzera. Kevin Carter w jednym z wywiadów powiedział, że już po wykonaniu zdjęcia przegonił sępa, ale – jednocześnie przyznał – że nie udzielił pomocy dziewczynce. A nawet przyznał się, że około 20 minut czekał na najlepsze ujęcie. Można domniemywać, że najlepszym ujęciem byłoby takie, gdy sęp rzuca się na dziewczynkę. A tak, jest tylko owe „ łakome” spojrzenie ptaka na wygłodzone dziecko. I owe domniemanie, co będzie zaraz. Potem – gdy zdjęcie zrobiło już swoistą karierę - próbowano ustalić tożsamość dziewczynki. Lecz nigdy jej nieodnaleziono. Być może umarła z głodu tego samego dnia, kiedy fotograf wykonał zdjęcie....

I pytanie zasadnicze. Kto był sępem? Sęp czy fotograf?


image   „ Kronika wypadków miłosnych” Reż. A, Wajda. Film z 1986 roku.

W scenie miłosnej zagrała Paulina Młynarska i Piotr Wawrzyńczak. W swoich wspomnieniach, Paulina Młynarska – już, jaka dorosła kobieta – opowiada, że do tej pory czuje szok a nawet traumę po realizacji tego filmu. Pomysł Wajdy polegał na tym, że na całkowicie rozebraną Paulinę Młynarską ( wtedy 15 - latkę) położy się Piotr i będą udawać, że się kochają. Ta scena rozegra się także w wysokich trawach. I Przez te trawy – nie będą widoczne szczegóły owego zbliżenia, ale będzie widoczna twarz aktorki – amatorki. Zapewne owe zażenowanie, wstyd, a nawet coś, co jest zarazem strachem i ekscytacją miała być zarejestrowane przez operatora. Paulina Młynarska wspomina, ze miała obawy przed tą sceną, ale produkcja filmu zaaplikowała jej środki na uspokojenie I „ jakoś poszło” Na film webie mówi się o środkach na uspokojenie, a także o alkoholu, więc jeżeli był jeszcze alkohol, to tym bardziej musiało „ jakoś pójść ”

- „ Ostatnie tango w Paryżu.” Reż. Bernardo Bertolucci. I ta jego znana scena z porno - masłem. Która nie była konsultowana z aktorką. Miała być właśnie zaskoczeniem. Miała być podstępem, ze strony reżysera i samego Brando. Tu też kamera miała zarejestrować szok, zdziwienie, To miała być także scena jak starzejący się mężczyzna, przechodzący rozmaite duchowe rozterki, wchodzi w młodą kobietę, a w zasadzie dziewczynę – zupełnie jak w masło. No ... Film naprawdę dobry, nawet na swój sposób wzruszający, niemniej sam Bertolucci musiał chyba tą scenę konsultować z samym diabłem.

- „ Taksówkarz” Dylemat w wykorzystaniu młodej dziewczyny w scenie erotycznej całkowicie inaczej rozegrał Martin Scorsese w tym swoim kultowym filmie. Występuje tam 14 letnia Jodie Foster. W scenie bardziej pornograficznej, niż miłosnej, kiedy to Foster rozpina spodnie taksówkarzowi, sugerując mu, ze jest gotowa na każdą formę techniki miłosnej. Jednakże w tych kilku ujęciach zastąpiła ją starsza siostra. Dokonano więc coś w rodzaju „ montażowego oszustwa” Zabezpieczając prawnie producentów i samego Scorsese przed sądowymi procesami. Niemniej, ta scena – w ówczesnej Ameryce – wywołała wielu kontrowersji i dyskusji na temat tzw. wolności artystycznej...

Podałem kilka przykładów z dziedziny fotografii, czy sztuki filmowej. W pierwszym przypadku mamy coś w rodzaju obłudy i pogoni za jednym jedynym zdjęciem. U Wajdy czy Bertolucciego, coś w rodzaju wampiryzmu artystycznego. Scorsese, genialny artysta, w takiej samej mierze, jak i prawnie roztropny.

W każdym z tych przypadków, wydaje się, że artysta ma specjalne uprawnienia, a nawet glejt do przekraczania granic, wszelkich granic.

Świat, a przynajmniej nasza cywilizacja staje się coraz bardziej schyłkowa, a polityka, czy raczej politycy, mogący przeciwdziałać owej tendencji, zazwyczaj ubrani są w garnitury – mundurki, muszą zachowywać się grzecznie i trzymać rączki na kołdrze. I jak się okazuje, nie mogą pokazywać muzułmanina kopulującego z krową, ponieważ zaraz pogniewa się na nich cały świat.

A w Polsce jest to szczególnie zakazane. Najlepiej, aby totalna opozycja wręczyła rządowi kredki i nich przy pomocy tych kredek rząd wyraża swój protest malując jakiś sentymentalny obrazek na asfalcie.

Kredki, pastele, akwarelki, dziewczynka biegnąca z balonikiem, to mają być te współczesne środki walki politycznej. Chyba, ze będzie to Trzaskowski... On może wszystko, on może nawet sprowadzić kozy na „ wyspę kóz” Plus te 7 tyś. Uchodźców, które miało przyjechać do Polski w czasach niezapomnianej nam wszystkim premier Kopacz.

Mistrzyni eleganckich i wyważonych kroków po czerwonym dywanie.


Lubię to! Skomentuj89 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura