wielki problem.
Nie ma tygodnia, żeby jakiś Polak nie wjechał pod pociąg.
Jakby mieli jakiś defekt w mózgu, który nie pozwala przejechać poprawnie przez tory.
Tym razem jeden popisał się we Francji gdzie wjechał pod TGV
wielki problem.
Nie ma tygodnia, żeby jakiś Polak nie wjechał pod pociąg.
Jakby mieli jakiś defekt w mózgu, który nie pozwala przejechać poprawnie przez tory.
Tym razem jeden popisał się we Francji gdzie wjechał pod TGV
swój chłop Salon24 to portal kabaretowy z elementami groteski i tak należy go traktować.
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (6)