Załóżmy więc, że Hołownia wychodzi z Polski 2050 po wyborach w partii. Wraz z nim klub opuszcza np. 13 osób. A to właśnie liczba, która decyduje o stabilności koalicji. Co może wydarzyć się dalej? Rozmówcy ze strony rządowej nie mają żadnych obaw, że odbije się to na sytuacji w samej koalicji rządzącej.
- Spokojnie, taka sytuacja (kryzysu rządowego - red.) w ogóle nam nie grozi. Musieliby całkiem wyjść z koalicji, ze wszystkimi tego konsekwencjami, a tego nie zrobią - mówi Interii nieoficjalnie wpływowy polityk Lewicy. Dlaczego tego nie zrobią? - Mają za dużo do stracenia - odpowiada krótko nasz rozmówca.
https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-liczenie-szabel-w-polsce-2050-stronnicy-holowni-podpala-koal,nId,22545364
A jak PiS da więcej to co?
Nie ma za co!
Na poważnie już niczego nie komentuję!
Komentarz został usunięty przez administratora serwisu.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka