Gdyby przyszła podobna zima wykończyłaby obecną koalicję 13 grudnia na amen!
Przez ceny i do tego braki opałowe.
Węgiel drogi i na składach braki.
Pellet drogi i na składach braki.
Gaz drogi ale ma być.
Prąd drogi ale czy będzie?
Itd.itp.
Za czasów Gierka obowiązywał przepis o zgromadzeniu opału w takiej ilości,by zabezpieczyć odbiorców na całą zimę,stąd sterty koksu i węgla pod blokami,na składach firm i w ciepłowniach oraz elektrowniach/w elektrowniach typu Kozienice takich zapasów nie byli w stanie zrobić przez ogrom zużycia/.
A i tak zima stulecia dała gospodarce Gierka radę.
Dziś nikt zapasów nie robi,bo opał drogi,kupić 8 ton węgla na zimę jak kupował mój ojciec rencista chyba niewielu jest w stanie przy obecnych cenach a wtedy to była jego jedna renta!
Dziś to wydatek może nawet 10 tys. a renty może 2 tys.?
Firmy,ciepłownie też zapasów nie robią by gotówki nie zamrażać/zamrażać,hehehe/,wszytko na styk i dowożone na bieżąco.
Zatem?
Jednak módlmy się o łagodną zimę!


Komentarze
Pokaż komentarze (4)