49 obserwujących
196 notek
650k odsłon
  2690   0

Wołyń/Galicja/Lubelszczyzna - kwiecień 1944

Na Wołyniu nie odnotowano żadnych starć polsko-ukraińskich.

Relacje OUN i UPA – Niemcy:

Do starć UPA z Niemcami dochodziło jedynie w przypadkach, gdy Niemcy stawali w obronie eksterminowanych Polaków, lub przez przypadek jak np. w kwietniu 1944r. na Wołyniu, gdy zginął sotenny „Wowczak”. Zdarzały się pojedyncze przypadki zabijania lub rozbrajania Niemców przez banderowców. Generanie jednak sprzyjali oni Niemcom, co potwierdzają źródła niemieckie:

„Wehrmacht wyraźnie stoi na stanowisku, że jego jednostki nie muszą w tej walce [chodzi o rozważane ewentualne zwalczanie UPA – przyp. Mohort] brać udziału; wysuwa przy tym argument, że nacjonalistyczne bandy nie przeszkadzają w dowozie, nie wysadzają mostów i nie zabijają niemieckich funkcjonariuszy” (fragment wypowiedzi szafa dystryktu lubelskiego na posiedzeniu rządu GG 19.04.1944)

Na naradzie szefów Abwehrkomando 19.04.1944 we Lwowie stwierdzono, że bez pomocy UPA działalność wywiadowcza na tyłach Sowietów „byłaby w ogóle niemożliwa”.

„Ukraiński ruch wyzwoleńczy chce razem z Niemcami waczyć przeciw bolszewikom. [...] Ukraińcy chcą walczyć przeciwko każdemu Polakowi, Żydowi i Rosjanowi, jak również chcą wyniszczyć niektórych ze swych ludzi, jeżeli są oni nastawienia prokomunistycznie. [...] W tej chwili ten ruch ukraiński systematycznie przeczesuje wszystkie wsie w zasięgu tutejszej placówki służbowej i likwiduje wszystkich Polaków” (z raportu posterunku żandarmerii niemieckiej w Warężu na Zamojszczyźnie).

10.04.1944 Centralny Prowid OUN (jak byśmy dziś powiedzieli – ze względów wizerunkowych) zabronił komórkom terenowym prowadzenia lokalnych rozmów z Niemcami, zastrzegając tę kompetencję jedynie dla siebie – co przyniesie w przyszłości owoce.

Do liczniejszych starć UPA z Węgrami (sojusznikami III Rzeszy) dochodziło w tym czasie na terenach b. woj. stanisławowskiego. Powodem walk było sympatyzowanie Węgrów z Polakami oraz ukraińsko-węgierski spór o zakarpacką Ukrainę.

Walki Sowieci – OUN i UPA:

23.04.1944 – początek walk sowieckiej partyzantki z UPA o Czarny Las, obóz nacjonalistów (Stanisławowskie), trwających do początków czerwca 1944. Na terenach zajętych przez Niemców UPA niezmiennie zwalczała czerwoną partyzantkę (ze wspomnień ppłk. Michaiła Szukajewa: „Codziennie tracimy trzech-czterech zabitych: faszystowscy służalcy strzelają z zasadzki. Ale uporczywie posuwamy się naprzód”).

Na terenach zajętych przez Sowietów liczba napadów na tyły Armii Czerwonej wyraźnie zmalała (z 270 w marcu do 70 w kwietniu). Był to wynik rzucenia przeciw UPA znacznych sił NKWD. M.in. 24.04.1944 r. w bitwie pod Hurbami rozbiły one kilkutysięczne zgrupowanie upowców. Do nieco mniejszej bitwy między NKWD a UPA doszło także 29. kwietnia k. wsi Żeleźnice (Wołyń).

Inne wydarzenia godne uwagi

Trwała ewakuacja ludności polskiej z wsi położonych na południowy wschód od Zamojszczyzny (pow. Rawa Ruska, Jarosław), zabezpieczano uciekinierów z rejonu Lwowa. Szacuje się, że w kwietniu 1944 ewakuacją na tym terenie objęto ok. 35 tys. osób.

Pomimo tego, że znaczną część sił polskiej partyzantki na Lubelszczyźnie odciągnęła konieczność przeciwstawienia się UPA, polski ruch oporu kontunuował walkę z Niemcami. W wyniku działań zbrojnych AK i BCh a także sowieckiej partyzantki Niemcy stracili kontrolę nad terenami powiatów biłgorajskiego, tomaszowskiego, zamojskiego i północnej części hrubieszowskiego, utrzymując się tylko w miastach, niektórych osadach oraz w skolonizowanych wsiach. Kontrolowali natomiast tereny opanowane przez ukraiński „ruch wyzwoleńczy”...

W kwietniu 1944 r. 27 Wołyńska Dywizja Piechoty AK prowadziła ciężkie walki z Niemcami, m.in. wspierając Armię Czerwoną w operacji kowelskiej. W wyniku naporu niemieckiego sytuacja dywizji z dnia na dzień pogarszała się. 18.04.1944 w niewyjaśnionych okolicznościach zginął dowódca dywizji ppłk. Jan W.Kiwerski ”Oliwa”. Zastąpił go mjr Tadeusz Sztumberk-Rychter „Żegota”. W nocy z 20 na 21.04.1944 okrążeni akowcy przebili się na Polesie. Podczas tych walk zgrupowanie straciło ok. 350 zabitych, 160 rannych, 170 dostało się do niewoli, ok. 1600 uległo rozproszeniu.
W tym miesiącu 27 WDP AK żadnych walk z Ukraińcami nie prowadziła.

Wg rozkazu Głównego Dowództwa UPA od kwietnia 1944 miano przystąpić do wypędzania Polaków pod groźbą śmierci. „Polacy! Nakazuje się wam natychmiast opuścić Ukraińskie Zachodnie Ziemie za San. Kto nie opuści do 48 godzin ulegnie likwidacji.” – brzmiała ulotka rozdawana Polakom w Pieczychwostach na Lwowszczyźnie. Takich ulotek pojawiało się coraz więcej.

_______

Literatura:
J. Markiewicz, „Partyzancki kraj”, Lublin 1980
G. Motyka, “Ukraińska partyzantka 1942-1960”, Warszawa 2006
J. Turowski, „Pożoga. Walki 27 Wołyńskiej Dywizji AK”, Warszawa 1990
S. Jastrzębski, „Ludobójstwo nacjonalistów ukraińskich na Polakach na Lubelszczyżnie w latach 1939-1947”, Wrocław 2007
W. Siemaszko, E. Siemaszko, “Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945”, Warszawa 2000
H. Komański, S. Siekierka, „Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie tarnopolskim 1939-1946”. Wrocław 2006.
S. Siekierka, H. Komański, K. Bulzacki, “Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie lwowskim 1939-1947”, Wrocław 2006
S. Siekierka, H. Komański, E. Różański, “Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie stanisławowskim 1939-1946”

J.Węgierski, “W lwowskiej Armii Krajowej”, Warszawa 1989
Z. Ziembikiewicz, „W partyzantce u >>Rysia<<”, Warszawa 1982

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura