49 obserwujących
196 notek
632k odsłony
3139 odsłon

Ni Lacha, ni Żyda

Wykop Skomentuj12

Rozeszli się Kozacy po róznych miastach (...) a gdziekolwiek znalazła się szlachta, słudzy zamkowi, Żydzi, urzędnicy miejscy – wszystkich zabijali nie szczędząc żon, ani dzieci ich (...) I tak na Ukrainie żaden Żyd nie pozostał...

Tak dokument z czasów powstania Chmielnickiego wspominał los Żydów na Ukrainie. Rozważając genezę rzezi kresowych podczas II wojny światowej nie sposób uciec od dziedzictwa ostatnich wieków. „W okresie powstania Chmielnickiego Żydzi wołyńscy zostali zdziesiątkowani. Część tylko zdołała uciec na zachód, za Bug; i ci którzy ocaleli, wrócili odnawiając życie gmin żydowskich na Wołyniu” - pisał Szmul Spector, autor „Holocaust of Volhynian Jews”.

Nie może ujść oczom postronnego obserwatora, że ukraińskie rebelie czy ruchy narodowywyzwoleńcze miały wyrażne elementy antysemickie. „Ni lacha, ni żyda” - pisał Taras Szewczenko w „Hajdamakach”. Podczas powstania Chmielnickiego Żydzi dzielili los Lachów. Nie inaczej było później: w 1768r. , ramach koliszczyzny czyli powstania Gonty i Żeleźniaka, dokonano rzezi humańskiej, gdzie bestialsko wymordowano ok. 20.000 Polaków i Żydów. W latach 1919-1920 przez Ukrainę przetoczyła się fala pogromów antyżydowskich, dokonywanych przez bandy chłopskie, luźne kupy pod dowództwem Nestora Machno, oddziały URL a także kozaków Denikina czy czerwonoarmistów Budionnego, podczas których zginęło ok. 100.000 ludzi.

Autor tego blogu nie czuje się na siłach, by dać odpowiedź, dlaczego tak się działo. Być może Żydów, lojalnych poddanych aktualnej władzy państwowej – polskiej a później rosyjskiej – uważano za element obcy, szkodzący ukraińskiej sprawie narodowej.

Także w XX wieku nawiązywano do pamięci hajdamaczyzny. Tytuł „Hajdamaki” nosiły ukraińskie czasopisma we Lwowie i Nowym Jorku.

Antysemicki charakter miały wszystkie odmiany OUN. Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów zwalcza Żydów jako podporę moskiewsko-bolszewickiego reżimu, uświadamiając jednocześnie masy ludowe, że Moskwa jest głównym wrogiem - brzmiał paragraf 17 „Uchwał politycznych” krakowskiego zjazdu OUN-B z kwietnia 1941r. W odezwie OUN-B z lipca 1941r. apelowano: Narodzie! - Wiedz! Moskwa, Polska, Madziarzy, Żydostwo – to Twoi wrogowie. Niszcz ich!

Atak III Rzeszy na ZSRR wywołał serię antysemickich pogromów na Ukrainie. Tylko na Wołyniu zorganizowano pogromy w 26 miasteczkach i 12 wioskach. Ludność ukraińska pokazała godną pochwały aktywność w stosunku do Żydów - wspominał niemiecki meldunek. Nie inaczej było w Galicji Wschodniej. We Lwowie, w pierwszych dniach lipca 1941r. doszło do antyżydowskich wystąpień. Ze wspomnień świadka, Kurta Lewina:

weszła matka i poleciła mi się schować, bo doszły ją wiadomości, że Ukraińcy wyrzucają już Żydów z domów. (...) usłyszałem dziki dzwonek a później walenie pięściami i nogami w drzwi. Do mieszkania wpadli Ukraińcy. To oni dostarczali Niemcom Żydów. (...) Jeden z nich wpadł do pokoju (...), chwycił mnie za kołnierz i bez żadnych dyskusji, kopiąc i bijąc, wyprowadził na ulicę. Na ulicy ludność ukraińska i polska[1] witała każdego Żyda dzikimi wrzaskami. (...) Bito laskami, parasolkami, kopano i drapano. Ulica prowadząca do Brygidek[2] spłynęła krwią, a ofiara zanim jeszcze dostała się na miejsce właściwej kaźni, była już półżywa.

W Brygidkach Sowieci pozostawili setki ciał zamordowanych więźniów politycznych. Niemcy wykorzystali ten fakt do sprowokowania antyżydowskich rozruchów[3]. Spędzonych Żydów zmuszano do wydobywania trupów z więziennych kazamatów. Trupi smród był tak straszny, że nasi kaci byli zmuszeni naciągnąć maski gazowe (...) Z trupów ciekła surowica i nieraz przy przenoszeniu odrywała się od kadłuba zgniła ręka lub noga (...) Lecz sadyzm Niemców przewyższał to wielokrotnie. Katowali nas nie tylko gestapowcy, lecz i zwyczajni żołnierze (...) a także i Ukraińcy (...) W tym czasie ukraińska milicja przyprowadzała a raczej przypędzała wciąż nowe ofiary.[4]

W tamtych dniach zabito we Lwowie ok. 7000 Żydów. Zabijali głównie Niemcy, przy aktywnym udziale Ukraińców. Pogromy powtórzyły się w dniach od 25-27 lipca 1941r. (tzw. Dni Petlury), gdy zginęło ok. 1500 Żydów. Tu także akcję wyreżyserowali Niemcy.

Film i zdjęcia z lipcowych pogromów we Lwowie tutaj. Uwaga! Sceny drastyczne!

Ostateczna zagłada Żydów na wschodnich ziemiach okupowanej II RP dokonała się w 1942r. W przeciwieństwie do ziem rdzennie polskich, gdzie Żydów wywożono do obozów zagłady, na Ukrainie zazwyczaj „likwidowano” ich na miejscu przeprowadzając masowe egzekucje. Jak ocenił Szmul Spector, w czasie tych akcji na jednego Niemca przypadało około dziesięciu policjantów ukraińskich. Choć rozstrzeliwań z reguły dokonywali Niemcy, a rola policji pomocniczej miała ograniczać się asystowania, są rozliczne relacje podkreślające nadgorliwy udział ukraińskiej policji w tych aktach ludobójstwa. Własnoręcznie zastrzeliłem 869 Żydów. Dałem sobie słowo, że zastrzelę ich tysiąc...! - miał chwalić się buńczuźny Nowosad z miejscowości Dorohostaje. Ten sam człowiek miał twierdzić, że nie smakuje mu śniadanie, jeśli nie zabije z rana choć jednego Żyda.

Wykop Skomentuj12
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura