49 obserwujących
196 notek
640k odsłon
1323 odsłony

Czarna sukienka czyli o leśnikach

Wykop Skomentuj7

„(...) Celem trzecim [nacjonalistów ukraińskich - M.] jest zlikwidowanie polskiej służby leśnej t.j. inżynierów leśników, gajowych itp. Jest to planowe oczyszczanie lasów, aby umożliwić swobodę ruchu organizującym się bandom ukraińskim.”

Ciężko o celniejszy opis. Polska służba leśna, masowo zaangażowana w konspirację AK, mogłaby stanąć na zawadzie planowanej eksterminacji ludności, jak i stanowiłaby ważny czynnik w razie powtórzenia się roku 1918 czyli wybuchu walk polsko-ukraińskich o Galicję. Od lipca 1943 roku przez Galicję przeszła fala napadów na leśniczówki.

Zdarzało się, że ginęli leśnicy w męczarniach – napastnicy mając więcej czasu niż przy napadach na osady wiejskie, często pastwili się nad swoimi ofiarami. Tak na przykład 15.11.1943r. w leśniczówce Hutniakowska (pow. Brody, Tarnopolskie) leśniczemu Gwidonowi Prohazce ucięto język, wydłubano oczy i połamano palce. Podobnym torturom poddano Grzegorza Żelaznego z leśniczówki Rąbana (grudzień 1943, pow. Brody).

Eskalacja mordów wzmagała czujność leśników, którzy organizowali samoobronę i starali się nie nocować w domu. Zdarzało się, że dochodziło do prawdziwych bitew z upowcami. Np. w Zubrzycy koło Turki 28.09.1943r. kilkunastu Polaków broniło się przez kilka godzin. Zadusili się dymem w podpalonym budynku nadleśnictwa.
W Sokołówce (pow. Złoczów, Tarnopolskie) kilkunastu leśniczych 18.11.1943 przez kilka-kilkanaście godzin odpierało atak UPA. W walce zginął gajowy i jeden z urzędników nadleśnictwa, napastnicy również mieli kilku zabitych i w końcu odstąpili.

Podobnie jak w przypadku Wołynia, ciężko oszacować straty służby leśnej na terenach Galicji (Małopolski) Wschodniej. Tylko w styczniu 1944 roku wg moich obliczeń zginęło tam co najmniej 75 osób – pracowników leśnictwa i członków ich rodzin. Z pewnością również i tu całkowita liczba ofiar idzie w setki. Upowskie „oczyszczanie przedpola” przed wielką czystką w Galicji w pełni się powiodło; jak pisał upowski historyk Petro Mirczuk:

„Leśne tereny Karpat całkowicie uwolniły się spod niemieckiej [sic!] kontroli, ponieważ zatrudnieni w lasach w większości polskiego pochodzenia pracownicy leśni i leśnicy porzucili swoje miejsca pracy i z rodzinami pouciekali do miast albo na zachód.”

Wieś Podhajce (gmina Jarosławicze, Wołyń). Służba leśna przed budynkiem leśnictwa na zdjęciu z roku 1936. Pierwszy od lewej gajowy Globowski, pierwszy od prawej gajowy Józef Walawko. Wszyscy zostali zamordowani przez UPA w latach 1942-1944. źródło
________________

Źródła:
G. Motyka, “Ukraińska partyzantka 1942-1960”, Warszawa 2006
H. Komański, S. Siekierka, „Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie tarnopolskim 1939-1946”. Wrocław 2006.
S. Siekierka, H. Komański, K. Bulzacki, “Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie lwowskim 1939-1947”, Wrocław 2006

Strona internetowa http://www.lasy.com.pl/a/artykul/ida/1818/

Wykop Skomentuj7
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura