49 obserwujących
196 notek
640k odsłon
1576 odsłon

Wołyń/Galicja/Lubelszczyzna - styczeń 1944

Wykop Skomentuj7

W styczniu 1944 szucmani z Łokacz (pow. Horochów) zabili 24 upowców, sprawców mordów.

GALICJA
Połowa stycznia 1944 – Polacy z samoobrony w Kosowie (pow. Czortków, woj. Tarnopol) wraz z dwoma niemieckimi żołnierzami (?) zaatakowali bojówkę UPA. Jeden z Niemców, podoficer Wehrmachtu, zginął próbując wejść do domu, w którym znajdowali się ci Ukraińcy. Polacy obrzucili wówczas budynek granatami i wycofali się. Straty Ukraińców nieznane.
Koniec stycznia 1944 – odbicie przez AK z rąk policji ukraińskiej 6 aresztowanych Polaków. Zginął 1 partyzant, 2 policjantów rannych (k.Puźnik, pow. Buczacz, woj. Tarnopol)

LUBELSZCZYZNA:
Na początku stycznia 1944 patrol z wołyńskiego oddziału AK „Korda” dokonał wypadu na Lubelszczyznę likwidując w kilku miejscowościach konfidentów niemieckich narodowości ukraińskiej.
14.01.1944 – wypad 25-osobowej grupy szturmowej AK do Łówczy, silnej stanicy USN (UPA), w której stacjonowała również załoga niemiecka. Pobito zarówno Ukraińców jak i Niemców. Zdobyto duże ilości amunicji i ekwipunku.
31.01.1944 w zasadzkę policji ukraińskiej w rejonie Modrynia wpadło dwóch partyzantów z oddziału BCh „Rysia”. Obaj dostali się do niewoli i zostali przekazani gestapo.

Łącznie we wszystkich wyżej opisanych walkach polsko-ukraińskich mogło zginąć do 40 polskich żołnierzy i członków samoobron (podkreślam: bez walk w obronie ludności). Dokładne straty ukraińskie nieznane.

Relacje UPA z Niemcami
Styczeń 1944 to kolejny miesiąc nieformalnego zawieszenia broni między UPA a Niemcami. Dochodziło natomiast do lokalnych porozumień między nimi. Np. w Kamieniu Koszyrskim banderowcy przejęli od Niemców składy broni, wyposażenia i amunicji. W Złaźnie k. Równego uzgodniono zasady współpracy wywiadowczej.

Walki UPA-Sowieci
W styczniu 1944 sowiecka dywizja partyzancka pod dowództwem P.Werszyhory dokonała rajdu po Wołyniu. Wspólnie z AK odbiła z rąk UPA ważne strategicznie lasy świniarzyńskie. Pod koniec miesiąca przeszła na Lubelszczyznę.
W dniach 4-7.01.1944 partyzanci sowieccy ze zgrupowania gen. Begmy rozbili siły upowskie w rejonie wsi Kidry i Osowa (Wołyń). W walkach UPA miała stracić prawie 200 zabitych, 27 jeńców i 46 rannych. Straty Sowietów wieloktotnie niższe.
Natomiast jeśli chodzi o walki z Armią Czerwoną, to 25.01.1944r. „Kłym Sawur”, dowódca wołyńskiej UPA, wydał rozkaz nakazujący przejście do konspiracji, przeczekanie frontu i nie podejmowanie walk. Po przejściu frontu banderowcy dokonywali ataków na tyły Armii Czerwonej. Atakowano głównie małe grupy żołnierzy, często podstępem. I tak np. we wsi Mokwin otruto 30 czerwonoarmistów. W wiosce Liuchcza k. Sarn podpalono szpital wojskowy z rannymi, którzy spłonęli żywcem. Jak pisze Motyka, takie ataki wywarły na Sowietach duże wrażenie: „szczególną grozę budził sposób zadawania śmierci”.
W styczniu 1944r. banderowcy mogli w ten sposób zabić ok. 100-200 żołnierzy ACz.
19.01.1944 doszło do pierwszego rozbicia przez UPA tzw. rajcentra (ośrodka rejonowej władzy sowieckiej). Przy okazji zabito 25 Polaków.

Inne wydarzenia godne uwagi:
W związku z wycofywaniem się Niemców, którzy dawali polskim cywilom względną ochronę przed UPA, doszło na Wołyniu do kilku dużych ewakuacji, m.in.:

14.01.1944 z Ołyki do Przebraża zabrano ok. 300 osób,

15.01.1944 ze Skurcza do Łucka pod osłoną oddziału samoobrony ewakuowało się ok. 150 osób,

14.01.1944 we Lwowie, prawdopodobnie w porachunkach między banderowcami a melnykowcami, został zastrzelony Roman Suszko, dowódca niesławnego „legionu Suszki”

W styczniu 1944 oddziały partyzanckie AK i BCh na Zamojszczyźnie i Wołyniu stoczyły z siłami niemieckimi kilkanaście bojów. Dla zachowania zwięzłości notki pomijam ich opisy.

__________

Jak widać z powyższych zestawień, bojówki banderowskie największą aktywność przejawiały w wyniszczaniu polskiej ludności cywilnej, względnie atakach na tyły armii sowieckiej. Walka z oddziałami partyzanckimi przeciwnika przychodziła im z trudem. Do walk z oddziałami frontowymi nawet nie śmiano przystępować.
Proszę zwrócić uwagę na wzrost liczby ofiar w Galicji (Małopolsce) Wschodniej – ponad 1000 osób (miesiąc wcześniej 576, dwa miesiące wcześniej 349). Najwięcej ofiar padło tam w graniczącym z Wołyniem powiecie Brody.

________________
Literatura:
J. Markiewicz, „Partyzancki kraj”, Lublin 1980
G. Motyka, “Ukraińska partyzantka 1942-1960”, Warszawa 2006
J. Turowski, „Pożoga. Walki 27 Wołyńskiej Dywizji AK”, Warszawa 1990
S. Jastrzębski, „Ludobójstwo nacjonalistów ukraińskich na Polakach na Lubelszczyżnie w latach 1939-1947”, Wrocław 2007
W. Siemaszko, E. Siemaszko, “Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945”, Warszawa 2000
H. Komański, S. Siekierka, „Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie tarnopolskim 1939-1946”. Wrocław 2006.
S. Siekierka, H. Komański, K. Bulzacki, “Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie lwowskim 1939-1947”, Wrocław 2006
S. Siekierka, H. Komański, E. Różański, “Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie stanisławowskim 1939-1946”
R. Niedzielko (oprac.), „Kresowa księga sprawiedliwych 1939-1945. O Ukraińcach ratujących Polaków poddanych eksterminacji przez OUN i UPA”, Warszawa 2007.
Władysław Filar, Michał Klimecki, Myhajło Szwahulak, „Chronologia wydarzeń na Wołyniu i w Galicji Wschodniej w latach 1939-1945 (projekt)”; w: „Polska-Ukraina trudne pytania”, t. 6, Warszawa 2000

Wykop Skomentuj7
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura