20 obserwujących
441 notek
282k odsłony
  249   0

Klęska

Pozwoliliśmy na obejście traktatów unijnych. Wchodzą nowe prawa, które na to pozwolą. Premier Orban kilkukrotnie zakpił z Morawieckiego na konferencji prasowej, mówiąc o tym, jak to Mateusz będzie teraz biedny, że to jego odpowiedzialność bo Węgry są po prostu lojalne wobec swojego przywódcy w Grupie Wyszehradzkiej.

Orban zapewniał o wecie Węgier ale tego weta z jego strony nie było. Coś za to dostał. Co to było, dopiero się dowiemy. Na razie, ewidentnie za porażkę komplementuje polskiego premiera. Zrzuca z siebie odpowiedzialność za własne deklaracje i przenosi je na Mateusza, jak go familijnie  nazywa. A Mateusz przegrał.

Skoro Orban nie zawetował, to coś wygrał a skoro Morawiecki nie zawetował, to co wygrał? Pół roku, rok a może trzy, po których premier Budka nie narazi z pewnością żadnej praworządności a wręcz zacznie ją "naprawiać" zasypując Mierzeję albo przyjmując do Polski popłuczyny nieprzydatnych w Europie imigrantów.

Na tej drodze nie uzyskaliśmy nic, prócz bliżej nieokreślonej zwłoki w całkowicie już pewnej wasalizacji Polski. Pewnej, bo bierzemy z Unią wspólną pożyczkę. Tak na przykład Kolorado, Arizona czy inne byty stały się USA.

Może o czymś, co premiera Polski do takiego działania zmusiło nie wiemy, tak jak długo nie było wiadomo, jak Hitler zmusił do uległości Benesza ale skutki są w obu wypadkach oczywiste i właściwie z tym samym epilogiem, choć tym razem nie odbyło się to w Monachium a w Brukseli. Mam na myśli oczywiście miejsca decyzyjne a nie to poniewierające ówczesnego  przywódcę Czechosłowacji.

Jednym słowem, Polska znów została zrobiona w jajo przez, jak zwykle, wszystkich wokół, znowu "Beckowy" patriotyzm się powtarza i znów przegraliśmy niezależność, niepodległość i takie tam dyrdymały.  Na jak długo? A może w ogóle?

Wyjście jest oczywiście, tyle że jest to wyjście z Unii Europejskiej. Przypominam, że tak chętnie przywoływana na sztandary Platformy Obywatelskiej pani premier Thatcher, akces do Unii uznawała za błąd stulecia w historii Anglii.

Wielka Brytania ten błąd naprawiła i trzeba bardzo pilnie przyglądać się jej losowi dzisiaj, jej porażkom i sukcesom, które obok oczywistych, wrogich, mających na celu zastraszenie innych wasali działaniach UE, pokaże nie tylko Polsce, że rozwój i dobrobyt istnieje poza tą wspólnotą, lub wręcz jest po prostu łatwiejszy do realizacji, czego mamy przykład w wyprzedzeniu Unii Europejskiej w kwestii szczepień na obecnie obowiązującą pandemię.

Przypominam też, że wbrew histerykom z opozycji, nikt nas z UE nie może wyrzucić, chociaż po naszym, świeżym sukcesie zaczynam cokolwiek w to wątpić, możemy to zrobić sami. Nie teraz i nie za rok ale możemy.

I na koniec. Unia Europejska dzisiaj zmierza w kierunku wyznaczonego przez Spinellego. Wcale się z tym nie kryjąc, bo w Brukseli 

jest tam jakieś wejście jego imienia, niczym u nas do Supermarketu wejście imienia Taksówkarza. Proszę zapoznać się z jego chorą wizją, która właśnie dziś się materializuje a którą przypieczętował premier Rzeczpospolitej Polskiej.

Szkoda, że jego Ojciec już nie jest wśród nas, bo pewnie zapytałby się o sens swojej walki i cierpienia masy jego zwolenników wobec rejterady jego syna dzisiaj.


Jako człowiek wiekowy,  mógłbym powiedzieć, że mnie to już nie obchodzi. Żyjcie w niewoli, po co wam Polska, po co wam swój dom.

Ale ja już to przeżyłem i wykrzyczę, że nie ma nic bardziej wartościowego, nic ważniejszego, nic piękniejszego. Bo dopiero tam, będzie Twój dom, Twoja rodzina, Twój pies trawnik..... Wolność wreszcie

W Twojej Polsce. 

Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka