21 obserwujących
462 notki
289k odsłon
  147   4

"Raport mniejszości"- nowa, futurystyczna komórka w polskich ubezpieczalniach samochodów

Waszyngton roku 2054 - futurystyczny świat, w którym nie ma zbrodni, przyszłość można przewidzieć, a winnych ukarać, zanim popełnią planowane przestępstwo. Dowodów niedoszłych zbrodni dostarcza trójka Jasnowidzów na usługach Agencji Prewencji Departamentu Sprawiedliwości, nad której sprawnym działaniem czuwa komisarz John Anderton ------------------------------------------------------------------------------- Cytat z Filmweb.

Miało być za ponad 30 lat, na początek w USA.


Ale nie, Polska jest zdecydowanie bardziej zaawansowana naukowo, niż wymyślili to scenarzyści filmu "Raport mniejszości"


Ubezpieczyciele samochodów w Polsce, właśnie wcielają w życie najbardziej innowacyjny plan, który w USA dopiero śni się twórcom filmów science-fiction.

Wywalczyli sobie właśnie prawo do wglądu w pulę punktów karnych swoich klientów i zamierzają podnieść składki tym kierowcom, którzy posiadają punkty karne za przewinienia. Według jasnowidzów od ubezpieczeń, trzeba kierowców z punktami wyprzedzająco ukarać wyższą składką, bo niewątpliwie, kiedyś, czyli in the future, bardzo uszkodzą sobie i innym samochody i nie tylko.


Przyznaję, że jestem pod wrażeniem. Może nawet nie dlatego, że ci kierowcy z punktami już raz, skoro je otrzymali, zostali niewątpliwie ukarani mandatami i rzeczonymi punktami a teraz mają być jeszcze karani prewencyjnie przez instytucje zupełnie do tego nie powołane. Konstytucja przede wszystkim.

Jestem pod wrażeniem fantastycznego wprost konceptu, który otwiera nowy kierunek regulacji stosunków społecznych w Polsce- jeśli będziemy się go trzymać i rozwijać, problem naruszeń prawa oraz innych patologii przestanie istnieć. Wyobraźmy sobie niemowlę. Jeśli gorączkuje i kaszle należy podnieść mu przyszłe składki zdrowotne, bo rokuje chorowitość w przyszłości a nawet odebrać zasiłek pogrzebowy, bo przecież nie zdąży sobie naskładać na trumnę z powodu przewidywanego, krótkiego okresu życia.

Jeśli ktoś ukradnie czekoladę w sklepie, wyrok bezwzględnego dożywocia wydaje się najwłaściwszym rozwiązaniem bo w ten sposób z pewnością nie ukradnie już w przyszłości roweru. To jest słuszne i logiczne w każdym calu.

Zabiłeś komara? Będziesz mordował dalej i coraz śmielej, następna będzie mucha, potem teściowa, żona, sąsiedzi...to się potoczy jak rwąca woda w strumieniu. Kara jest oczywista. Trzeba Cię usunąć z łona Matki, bo przychodząc na świat stwarzasz potencjalne zagrożenie.

A kierowcom z punktami, trzeba dożywotnio odebrać prawo jazdy, oczywiście nie rezygnując z pobierania ubezpieczenia nawet jeśli delikwent pojazd sprzeda, bo przecież  istnieje uprawnione domniemanie, że w przyszłości znowu go kupi.

Jednym słowem, będziemy karani za coś, czego jeszcze nie zrobiliśmy a nawet za to czego nie zrobimy, bo może po prostu  tego nie zrobimy lub zwyczajnie nie  dożyjemy tego doniosłego wydarzenia. Ale mogliśmy. To prawdziwy kamień milowy, przenoszący naszą praworządność na poziom, który prymitywni Amerykanie dopiero zaczynają sobie wyobrażać. Tym samym zapunktowaliśmy w Unii Europejskiej, dorównując ich absurdalnym pomysłom. Duma i jeszcze raz duma, pokazaliśmy unijnym lewakom, kto tu jest górą.


Wyjaśnię, że nie posiadam punktów karnych. Ale jestem przekonany, że na takich jak ja, w świetle powyższego niepokornych i antysystemowych, też coś wymyślą...

Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale