Tusk i Bul już nie tylko od Rosji biorą po dziobach.
Choć Bul, znając jego chęć do wystapienia z NATO na pewno z tego powodu się nie martwi:
Przypomnę tylko, że podobny bojkot dyplomatyczny polskiego rządu miał miejsce, gdy Milczanowski ujawnil agenturalną przeszłość Oleksego, wówczas premiera.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)