Pacjentka czekająca na przeszczep wątroby/ PAP
Pacjentka czekająca na przeszczep wątroby/ PAP

Lekarze byli w błędzie. Zniszczona wątroba potrafi wrócić do życia

Redakcja Redakcja Zdrowie Obserwuj temat Obserwuj notkę 5
Jedna trzecia pacjentów z ciężką marskością wątroby doświadczyła wyraźnej regeneracji narządu po całkowitym odstawieniu alkoholu. To wynik badania prowadzonego przez ekspertów z Uniwersytetu Medycznego w Wiedniu, opublikowanego w "Journal of Hepatology". Dotąd sądzono, że zaawansowane uszkodzenie wątroby jest nieodwracalne. Nowe dane każą zrewidować ten pogląd.

Tego dowiesz się po przeczytaniu artykułu:

  • Ilu Polaków nadużywa alkoholu i kto jest najbardziej narażony.
  • Co oznacza zdekompensowana marskość wątroby i dlaczego to tak poważny stan.
  • Jak abstynencja może odwrócić skutki zaawansowanej choroby wątroby.
  • Dlaczego tempo wprowadzenia abstynencji jest kluczowe dla rokowania pacjenta.

Alkohol niszczy miliony Polaków 

Dokładnych danych nie ma, ale szacuje się, że w Polsce żyje nawet 900 tys. osób uzależnionych od alkoholu. Tych, którzy nadużywają, lecz alkoholikami nie są, jest znacznie więcej. 8 procent Polaków sięga po alkohol codziennie, a w sumie spożywa go 80 procent społeczeństwa. Alkoholizm bywa nazywany chorobą demokratyczną, bo dotyka wszystkich grup społecznych. Wśród zawodów szczególnie narażonych wyróżniają się twórcy, artyści, pisarze i dziennikarze (22 proc. nadużywających), operatorzy maszyn górniczych (16,2 proc.), robotnicy pomocniczy w górnictwie i budownictwie (13,8 proc.) oraz lekarze (12,6 proc.).


Zniszczona wątroba może się odbudować

Marskość wątroby w fazie zdekompensowanej to stan, w którym narząd traci podstawowe funkcje. Pojawiają się powikłania: encefalopatia, gromadzenie płynu w jamie brzusznej, krwawienia z żylaków przełyku. Dotąd sądzono, że tego stadium już się nie cofa. Badanie prowadzone przez wiedeński Uniwersytet Medyczny pokazuje jednak, że tak nie jest. Do projektu włączono 633 pacjentów z marskością wątroby związaną z alkoholem z 17 specjalistycznych ośrodków w Europie i Azji. Wszyscy po epizodach dekompensacji rozpoczęli abstynencję.

Jedna trzecia pacjentów osiągnęła rekompensację

W ciągu pięciu lat obserwacji około jedna trzecia pacjentów osiągnęła całkowite ustąpienie wszystkich powikłań choroby wątroby wraz z poprawą jej funkcji. Naukowcy określają ten stan mianem rekompensacji.

"Nasze dane wyraźnie pokazują, że nawet po wystąpieniu ciężkich powikłań przebieg marskości wątroby nie musi być nieodwracalny" - mówi Benedikt Hofer, współautor badania.

Żaden z pacjentów, u których doszło do rekompensacji i którzy utrzymywali abstynencję, nie zmarł z przyczyn związanych z chorobą wątroby. Ryzyko raka wątroby było w tej grupie wyraźnie niższe, a ogólna śmiertelność mniejsza.


Czas ma kluczowe znaczenie

Eksperci podkreślają, że kluczowym czynnikiem sukcesu okazała się całkowita i wczesna abstynencja. Nie częściowe ograniczenie picia, lecz całkowite odstawienie.

"Powstrzymanie się od alkoholu może nie tylko zatrzymać postęp choroby, ale u wielu pacjentów doprowadzić do poprawy marskości. Kluczowe jest, aby abstynencja została wprowadzona natychmiast po wystąpieniu powikłań. To może ponad dwukrotnie zwiększyć szanse na rekompensację" - wyjaśnia Thomas Reiberger, kierujący pracami badawczymi.

Naukowcy podkreślają też znaczenie programów wspierających osoby uzależnione od alkoholu. Oszczędzanie na takich inicjatywach szkodzi nie tylko pacjentom, ale i budżetowi systemu ochrony zdrowia.

Tomasz Wypych

Fot: Pacjentka czekająca na przeszczep wątroby/ PAP

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj5 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Rozmaitości