Odchudzanie z głową. Wskaźnik BMI wprowadza w błąd

Redakcja Redakcja Zdrowie Obserwuj temat Obserwuj notkę 2
BMI może poważnie wprowadzać w błąd. Nowe badanie pokazuje, że nawet co trzeci dorosły jest źle klasyfikowany pod względem otyłości, a popularny wskaźnik nie uwzględnia istotnego czynnika, który realnie decyduje o zdrowiu.

Według nadal obowiązującej definicji ustalonej przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), otyłość to „nieprawidłowe lub nadmierne nagromadzenie tłuszczu wpływające niekorzystnie na stan zdrowia”. Pojawia się ona, gdy spożywamy za dużo kalorii i nie zużywamy ich, bo jesteśmy za mało aktywni fizycznie, co prowadzi do gromadzenia się tłuszczu w tkance tłuszczowej. Wysoki poziom tłuszczu w organizmie może powodować uszkodzenie narządów - takich, jak wątroba i trzustka, co upośledza ich funkcję. Tłuszcz może również nasilać stany zapalne, zwiększając ryzyko schorzeń: nowotworów, chorób wątroby i problemów z sercem. 

Czym jest BMI? 

Aby ustalić, czy dana osoba jest otyła, oblicza się jej wskaźnik masy ciała (BMI). Znając wzrost i aktualną masę ciała danej osoby należy podzielić wagę wyrażoną w kilogramach przez wzrost podniesiony do kwadratu, wyrażony w metrach, czyli w skrócie BMI = kg/m2. Wartości BMI pomiędzy 18,5 a 24,9 są uważane za zdrowe, natomiast BMI poniżej lub powyżej tego zakresu oznacza, że dana osoba ma niedowagę lub nadwagę. BMI powyżej 30 oznacza otyłość.

Jednak BMI nie odzwierciedla najlepiej poziomu tłuszczu w organizmie danej osoby - nie wiadomo, czy „nadmiarowa” waga wynika z jego nadmiaru, czy też większej masy mięśniowej lub masy kostnej. Nawet bardziej specyficzna ocena zawartości tkanki tłuszczowej w organizmie - poprzez pomiar obwodu talii lub - rzadziej, skanowanie rentgenowskie, nie decyduje w pełni o czyimś zdrowiu. Każdy organizm reaguje inaczej, zależnie od rasy, pochodzenia etnicznego danej osoby, jej wieku, spożywanych pokarmów, cech genetycznych. 

Co trzeci dorosły źle sklasyfikowany. Wyniki badań zaskakują

Teraz okazało się, że ponad jedna trzecia dorosłych może być błędnie klasyfikowana przez wskaźnik BMI - wynika z badania opublikowanego w czasopiśmie „Nutrients”. Analiza z użyciem dokładniejszych pomiarów tkanki tłuszczowej wykazała, że BMI często zawyża skalę zarówno nadwagi i otyłości, jak i niedowagi.

Badanie przeprowadzili naukowcy z Uniwersytetu w Weronie (Włochy) i Bejruckiego Uniwersytetu Arabskiego (Liban) na grupie 1351 dorosłych. Skład ich ciał oceniano metodą DXA (dual-energy X-ray absorptiometry), standardowo wykorzystywaną w pomiarze tkanki tłuszczowej. Porównanie wyników BMI z pomiarami DXA wykazało duże rozbieżności - ponad jedna trzecia uczestników na podstawie wskaźnika masy ciała została przypisana do nieprawidłowych kategorii wagowych. Wśród badanych, którzy według BMI zostali uznani za otyłych, 34 proc. w rzeczywistości miało jedynie nadwagę. Jeszcze większe różnice odnotowano w grupie z nadwagą - tu błędy dotyczyły aż 53 proc. osób. W większości przypadków byli to ludzie o prawidłowej masie ciała, choć część spełniała kryteria otyłości.  


Czy czeka nas zmiana w ocenie otyłości?

Największe rozbieżności dotyczyły niedowagi - według pomiaru DXA ponad dwie trzecie osób z tej kategorii miało prawidłową masę ciała. Przy masie ciała w normie niezgodności między BMI i DXA były najniższe, choć także tutaj w 22 proc. przypadków odnotowano różnice w klasyfikacji uczestników. Jak wyjaśnili autorzy badania, błędna klasyfikacja na podstawie BMI wynika z tego, że wskaźnik ten nie mierzy bezpośrednio ani ilości tkanki tłuszczowej, ani jej rozmieszczenia w organizmie, ponieważ opiera się wyłącznie na wadze i wzroście.

Mimo tych wad pozostaje on szeroko stosowany w praktyce klinicznej i polityce zdrowotnej. Dlatego naukowcy sugerują, że wytyczne oceny tkanki tłuszczowej w organizmie powinny zostać zaktualizowane i uzupełnione o dodatkowe metody, takie jak pomiary obwodów ciała czy fałdów skórnych. 

 

Fot. zdjęcie ilustracyjne/Pexels 

Tomasz Wypych

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj2 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości