Prokuratura ustaliła godzinę śmierci Łukasza Litewki
Śledczy badający okoliczności śmierci posła Łukasza Litewki przekazali nowe ustalenia dotyczące przebiegu tragicznego zdarzenia w Dąbrowie Górniczej.
Jak poinformował prokurator Bartosz Kilian z Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, kluczowe znaczenie miała analiza połączeń telefonicznych oraz zapis monitoringu. – Mamy dosyć precyzyjnie ustalony moment zetknięcia się samochodu z rowerem pana posła. To była godzina 13.14 – powiedział rzecznik prokuratury.
Z ustaleń śledczych wynika, że poseł prowadził rozmowę telefoniczną od godziny 13.07 do momentu wypadku. – Świadek stwierdził, że głos pana posła w pewnym momencie zanikł w słuchawce. Identyfikujemy to jako moment zderzenia – dodał prokurator.
Monitoring potwierdził ważny szczegół
Prokuratura podkreśla, że parlamentarzysta korzystał ze słuchawki i nie trzymał telefonu w dłoni podczas jazdy rowerem.
To, według śledczych, oznacza, że nie ma podstaw do uznania, iż poseł naruszył przepisy ruchu drogowego dotyczące korzystania z telefonu podczas jazdy. Ustalenia te miał potwierdzić również monitoring zarejestrowany tuż przed wypadkiem.
Na nagraniu widać posła jadącego rowerem. Śledczy zaznaczają, że telefon nie znajdował się w jego ręce, natomiast widoczna była słuchawka w uchu.
Są wyniki badań krwi posła
Prokuratura posiada już także wyniki badań krwi Łukasza Litewki. Śledczy potwierdzili, że poseł nie był pod wpływem alkoholu w chwili wypadku. Nadal trwają natomiast badania dotyczące kierowcy Mitsubishi Colta, który usłyszał zarzuty w sprawie tragedii. Prokuratura oczekuje na kompleksowe wyniki badań krwi 57-letniego mężczyzny.
Kierowca usłyszał zarzuty. Prokuratura chce aresztu
Do tragicznego wypadku doszło 23 kwietnia na ul. Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. 36-letni poseł Lewicy został potrącony przez samochód marki Mitsubishi Colt podczas jazdy rowerem.
Po zdarzeniu zatrzymano kierowcę auta. 57-latek usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Według prokuratury nieumyślnie naruszył zasady ruchu drogowego i doprowadził do śmierci parlamentarzysty. Mężczyzna opuścił areszt po wpłaceniu poręczenia majątkowego. Prokuratura domaga się jednak jego tymczasowego aresztowania. Zażalenie w tej sprawie ma rozpoznać 12 maja Sąd Okręgowy w Sosnowcu.
rr
Nowe ustalenia ws. śmierci Litewki, Fot. Beata Zawrzel/REPORTER




Komentarze
Pokaż komentarze (6)