Pytanie oczywiście nie dotyczy Anonimowych, ale polskich władz.
Kiedy Komorowski, wzorem Jaruzelskiego wprowadzi stan w(yjątkowy)? Kiedy zostaniemy poinformowani, że "w celu ochrony przed cyberterroryzmem, bezpieczeństwa Polski i obywateli, internet został czasowo wyłączony"? Jak wiadomo dzięki poprawce Platformy Obywatelskiej, prezydent ma prawo wprowadzić stan wyjątkowy w odpowiedzi na cyberataki.
Słowo cyberatak jest tak szeroko rozumiane, że weekendowe przeciążenie stron rządowych może śmiało pod nie podpadać. Innymi słowy, możemy spodziewać się, że w każdej chwili zostaniemy pozbawieni łączności ze światem. Wiosna fejsbukowa nie będzie miała żadnej szansy, aby zaistnieć. Pozostanie nam tylko, jak w stanie wojennym, przekaz ustny. Idealne rozwiązanie na niespokojne czasy.


Komentarze
Pokaż komentarze