Kto jest najważniejszym polskim blogerem? Kataryna, Galba a może Azrael? Redaktor Leski? Kazimierz Marcinkiewicz? Nie, nie...
Ryszard Czarnecki!
Ryś jest jeden. Zna się na wszystkim (no prawie), a zwłaszcza polityce i PZPN-ie. Uchodzi za ojca chrzestnego miłościwie panujacej nam koalicji. Czy dlatego wolno mu więcej? Uwielbia plotki i ploteczki, sprzedawane natychmiast jak najprawdziwsze fakty. Jego notki średnio co kilka tygodni są cytowane w najpoważniejszych mediach, w oparciu o nie obala się rządy i z mozołem cyzeluje wierszówkę.
Wczoraj z Józka Oleksego, niesławnej Brzytwy, zrobił ofiarę niemieckiej prowokacji. Józek to ostatni taki komuch, bardziej lubi się z obecnym prezydentem niż poprzednimi. Co Ryś wymyśli na jutro? Kogo przeforsuje za tydzień? O czym opowie w następnym miesiącu i po powrocie z zasłużonych wakacji? Gdyby tak jeszcze sprzedał kilka smakowitych scenek rodzajowych z otoczenia Wodza...
Nasz człowiek w Brukseli.
PS Gdyby tak Rysia zaprosić do Salonu? W końcu tu pisuje elita. Tylko jakie mu barwy dać? Na czerwone się obrazi... Biało-czerwone!
10
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze