Jak właśnie napisała profesor Łętowska :
„ To, że do tej pory to się działo w Pałacu Prezydenckim i na zaproszenie prezydenta, to nie jest wymóg ani konstytucyjny, ani nawet ustawowy, tylko kwestia zwyczaju, który się ukształtował od 1997 roku. Ale to jest tylko zwyczaj, który można odmienić……….
Złożenie ślubowania jest obowiązkiem sędziego, który został wybrany przez Sejm. Prezydent powinien być przy tym obecny, ale zgadzam się ze stanowiskiem, że nie pełni on przy tym żadnej czynnej roli, więc to nie jest żaden akt prezydenta, tylko uroczysta ceremonia. Pan prezydent nie chce asystować przy ślubowaniu czwórki sędziów. Jego sprawa. Tylko że wybrani sędziowie nie mają w takiej sytuacji gdzie spełnić swojego obowiązku ślubowania
……………………….
Dlatego to, że teraz wybrano formę alternatywną złożenia ślubowania, to moim zdaniem jest kształtowanie nowego zwyczaju dotyczącego tej ceremonii. „
A ponieważ Dariusz Szostek oraz Magdalena Bentkowska ponownie złożyli ślubowanie razem z pozostałą czwórka sędziów automatycznie anulowali swój poprzedni akt ślubowania w obecności Prezydenta.
Niestety , z nieznanych powodów nie odczytali pełnej prawnej formułki , ślubowania przed Prezydentem !!!!!!! co uczynili pozostali uczestnicy uroczystości.
Czyli faktycznie nie złożyli Aktu Ślubowania przed Prezydentem.
A więc zgodnie z nowym zwyczajem zainicjowanym przez prof. Łętowską, prawomocnie nowymi sędziami Trybunału Konstytucyjnego są :
Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)