„W innych krajach UE media elektroniczne też nie są całkowicie niezależne, a niektóre kraje nie mają TK. Jednak wszystko zaczyna się od tego” – pisze niemiecki dziennikarz w FAZ (Frankfurter Allgemeine Zeitung).
A tymczasem w Tunezji ludzie wyszli na ulicę skandując "praca lub kolejna rewolucja!"\"praca, wolność, godność!".
Czy gdyby nie „Dobra Zmiana” w Polsce ludzie wyszliby też na ulicę? Wydaje się, że tak. I dopiero od tego mogłoby się zacząć – Szanowny Panie Konradzie Schuller!
UE nie protestowała, gdy rząd zadłużał się bez granic i przesunął do ZUS-u oszczędności emerytalne. Uczynił to nie dlatego, że z bieżących rachunków wynikało, że w przyszłości będzie jednak tak lepiej i pokazał o ile będzie lepiej, ale ponieważ bez tego przesunięcia doszłoby do przekroczenia progów konstytucyjnych zadłużenia i politycy partii rządzącej, a sojusznicy parlamentarni partii ludowych UE, musieliby odpowiadać za naruszenie konstytucji i uchwalić budżet bez deficytu. Oznaczałoby to upadek rządu i przyspieszone wybory oraz wiele innych kłopotów związanych z wyjaśnieniem sprawy ustanowienia OFE oraz horrendalnie wysokich kwot związanych z zarządzaniem funduszami.
UE nie było zaniepokojone zmową prezesa NBP w sprawie dodruku pieniędzy. Media publiczne uznały to za element towarzyskiej pogaduszki, co wraz z brakiem transmisji w publicznej telewizji przesłuchań z procesu prezydenta Bronisława Komorowskiego świadczyło o zatapianiu TVP, która bardzo głośną narracją wspierała telewizje prywatne, bezkrytycznie głoszące chwałę PO.
Pożyczane pieniądze wydawano też bardzo rozrzutnie budując w przekonaniu wielu „nasze ulice a ich kamienice”, do których piękne dojazdy budowano z podatków, a Ci od kamienic uciekali z podatkami za granicę.
Obecne wsparcie UE dla partyjnych towarzyszy ludowych jest kompletnie beznadziejne w świetle powyższych działań PO, umykających uwadze parlamentarnej wrażliwości ludowych partii UE.
A przecież UE była ślepa, gdy łamano konstytucję w sprawie wyboru przez PO-PSL pięciu sędziów TK, ani nie bierze pod uwagę wyznań Leszka Millera, że w sprawie tego wyboru doszło do zmowy, w której za swoje poparcie SLD oraz PSL miały otrzymać dwa stanowiska w TK. Brakuje jakiejkolwiek refleksji towarzyszy ludowych UE w sprawie konsultacji przez sędziów TK ustawy o Trybunale, którą Trybunał uznał za niekonstytucyjną w części, w której PO PSL i SLD zmawiali się za radą sędziów, jak wykiwać moher!
A ludowi towarzysze nawołują, żeby nie popełniać błędów takich jak PO. Jednak ani słowem nie odnoszą się do bałaganu po konstytucyjnej zmowie. A bałagan trzeba posprzątać. Bardzo są subtelni. Zamiast teraz rzucać się na RP lepiej by uczynili doradzając w odpowiednim czasie swoim kolegom z PO i PSL. A czy bez tego bolesnego posprzątania nauczą się czegoś?
Ludowa Partia UE wie, gdzie pszczółka ssie!
Opublikowano również na: https://www.facebook.com/notes/alians-kontrabiurokratyczny/i-chocia%C5%BC-w-innych-krajach-ue-media-nie-s%C4%85-niezale%C5%BCne-to-/975650612529722


Komentarze
Pokaż komentarze (2)