No.... jak już się wykończy tego Tuska, który to cały czas nie może się zdecydować, czy chce Polskę sprzedać Niemcom czy Rosjanom, trzeba będzie powołać nowy rząd. Na horyzoncie nagle pojawiła nam się nowa możliwość koalicyjna: PIS-SLD.
Chciałbym więc podsunąć z tego miejsca Mądremu Jarosławowi i Dobremu Wojtkowi parę propozycji obsady ministerstw i urzędów centralnych:
- kolega Jaskiernia - prezes IPN. Kol. Kryże - Pierwszy Zastępca
- kolega Putra - ministerstwo d/s oczyszczalni ścieków, powstałe ze zlikwidowanych ministerstw budownictwa i ochrony środowiska
- kolega Gosiewski - ministerstwo transportu (budować będziemy tylko linie kolejowe, bo jak się buduje drogi to się robią korki, a my korków nie lubimy)
- kolega Kwaśniewski -Prezes Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych
- w ministerstwie finansów - prokura łączna dla kolegi Walendziaka (ten od najlepszego płatnika) i kol. Gilowskiej
- TVP - kol. Urbański i Nawrat - robili już interesy, to się na pewno ze sobą dogadają
A na serio.... Naprawdę smutne, że postsolidarnościowy premier chce wzmacniać beton PZPRowski. Kolejny prymat myślenia taktyczno-wyborczego, nad strategiczno-patriotycznym.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)