AgentDokazywacz AgentDokazywacz
62
BLOG

Wstęp czyli o co chodzi

AgentDokazywacz AgentDokazywacz Rozmaitości Obserwuj notkę 4

Witam moich Czytelników!

Cieszę się jak świnia w deszcz, że wreszcie mogę to napisać!
Od pewnego czasu obserwuję przez przypadek poczynania pewnego osobnika, w moim uznaniu - trolla i szkodnika, które rozrosły się ze skromnego blogaska do regularnie zasilanej tekstami działalności oraz strony internetwej z forum. Jaka to stona nie wspominam bo nei zamierzam jej reklamować, a zainteresowani ją na pewno znają lub znajdą za pomocą wyszukiwarki.

Troll ten, piszący na temat tego i owego, z niby znawstwem poruszył już setki możliwych, w tym i aktualnych tematów by zwrócić na siebie uwagę. Czegó tam nie było! Ale najbardziej zwraca uwagę zainteresowanie taką tematyką, na styku której sprawy dzieją się na swój sposób. To polityka, energetyka, nauka, biznes i pieniądze. 

Nie mogę już tej pisaniny wytrzymać (chciałem napisać - "zdzierżyć", ale po pierwsze, kojarzy mi się to z FEDem, ale nie tym amerykanskim, tylko z Feliksem Edmundowiczem Dzierżyńskim, "Poliakiem" -  komunistą, a po drugie, w odróżnieniu od rzeczonego, który co piąte słowo wtrąca rusycyzmy i stisuje rosyjską skłądnię, mam wstręt do rusycyzmów. Np takich: robota, robotnik, wykluczyć, jebać).
O właśnie, jeszcze jdną z jego cech jest silnie zaznaczony antyamerykanizm, niechęć do publikacji anglojęzycznych oraz negowanie wartości czasopism z tzw. listy filadelfijskiej, które mają określony IF czyli Impact Factor (po rosyjsku: katiusza jebutność). Przy czym razi rusolilia, rusycyzmy, obrażanie, występowanie z pocyzji autorytarnego GÓRÓ, apodyktyczność, nieznośny charakter, bezczelność i pewność siebie. Nie nada, malczik! ;p


Póki pisał niewiele, miał mało czytelników i nie zyskał rozgłosu mógł uchodzić za maskotkę. Posilkuje się nikomu nie znanymi "autorytetami" Bazijewa i Bołotowa (Mołotowa?) przedstawiając swoje i ich wywrotowe teorie. Bazijewa, prac którego w Rosji czasopisma naukowe nie przyjmują do publikacji. Nic dziwnego, bo jak można promować kogoś, kto towierdzi, że udało mu się obalić teowię względności A. Einsteina! A jemu (trollowi) to się niejako udaje, tzn - on próbuje. Z różnym skutkiem. Mnie nie przekonał.

Ale do ad Remu jak mawiał tow. Cyceron. ;p

Jaki mam cel? Jest nim ustalenie, na podstawie internetu i analizy publikowanych przez niego notek, źródeł finansowania, mocodawców, zamiarów i strategicznych celów działalności. Kto za nim stoi? Jakie służby? Dlaczego i przed kim oraz przed czym ukrywa się za wschodnią granicą? Kim są jego mocodawcy?

To na początek tyle.
Zapraszam do lektury i proszę o Wasze komentarze, informacje i wsparcie.

Agent Dokazywacz jest ZŁY :] (rus. dokazać - dowieść) i eksponuje działania samozwańczego pseudonaukowego hochsztaplera, tępi rusofilię oraz polakofobię na Salonie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Rozmaitości