Do tragedii doszło w nocy ze środy na czwartek w rejonie góry Lubogoszcz koło Kasiny Wielkiej. Pilotowany przez Czarneckiego śmigłowiec Robinson R44 Raven II zniknął z radarów podczas lotu z Węgier do Polski.
Kluby żegnają byłego siatkarza
Jako pierwszy informację o śmierci Błażeja Czarneckiego przekazał klub PZL Leonardo Avia Świdnik. – Są informacje, których nigdy nie chcielibyśmy przekazywać. Niestety, ta jest jedną z nich. Dziś w nocy w katastrofie lotniczej zginął Błażej Czarnecki, siatkarz, który przez lata był związany z naszym Klubem – napisano w mediach społecznościowych.
Kondolencje rodzinie złożył również prezydent Chełma Jakub Banaszek. „Nie żyje Pan Błażej Czarnecki – były siatkarz CHKS Chełm. W katastrofie lotniczej zginął Pan Błażej Czarnecki, były zawodnik naszego klubu” – przekazał samorządowiec. Szczególne wyrazy współczucia skierował do ojca zmarłego, Sławomira Czarneckiego, byłego trenera klubu z Chełma.
Błażej Czarnecki - kariera siatkarska
Błażej Czarnecki miał 30 lat. W swojej sportowej karierze występował na pozycji przyjmującego. Mierzył 190 cm wzrostu i reprezentował barwy kilku klubów siatkarskich. Grał między innymi w zespołach Czarni Radom, MKS Avia Świdnik, KKS Kozienice, LKPS Politechnika Pszczółka Lublin, Arka Tempo Chełm oraz Międzyrzeckie Towarzystwo Siatkarskie.
W drużynie z Chełma występował w latach 2020–2022. Po zakończeniu kariery sportowej skupił się na swojej drugiej pasji – lotnictwie.
Katastrofa śmigłowca w Małopolsce
Jak ustalili śledczy, śmigłowiec Robinson R44 Raven II wystartował z Węgier i miał wylądować na lotnisku w Zatorze w powiecie wadowickim. W trakcie lotu maszyna nagle zniknęła z radarów. Poszukiwania rozpoczęły się około godziny 3 nad ranem. Ratownicy i służby przeczesywali teren w rejonie góry Lubogoszcz na terenie gminy Mszana Dolna. Przed godziną 8 odnaleziono wrak śmigłowca oraz ciało pilota.
– Ze względu na obrażenia odstąpiono od udzielenia kwalifikowanej pierwszej pomocy – poinformował mł. bryg. Wojciech Bogacz z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Limanowej. Początkowo służby nie ujawniały tożsamości ofiary. Policja potwierdziła jedynie, że zginął 30-letni pilot z Polski.
Błażej Czarnecki ukończył Lotniczą Akademię Wojskową w Dęblinie. Od kilku lat pracował jako pilot, realizując swoją największą pasję. Na jego profilach w mediach społecznościowych regularnie pojawiały się zdjęcia z samolotów i śmigłowców, dokumentujące kolejne etapy kariery lotniczej.
Na razie nie są znane przyczyny katastrofy. Okoliczności tragedii wyjaśniają policja oraz odpowiednie służby zajmujące się badaniem wypadków lotniczych.
Fot. Błażej Czarnecki, siatkarz i pilot śmigłowca/MKS Avia Świdnik
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze