Kaczyński: Wróg jest gdzie indziej. "Polacy nam nie wybaczą"
Prezes PiS zabrał głos po kilku dniach narastających napięć wewnątrz ugrupowania. W opublikowanym w serwisie X wpisie zaapelował do działaczy o zakończenie publicznych sporów. – Apeluję do moich koleżanek i kolegów o chwilę oddechu i łyk zimnej wody. Wróg jest w innym miejscu, a widząc tego rodzaju publiczne dyskusje, zaciera ręce. Czy naprawdę chcemy dostarczać naszym oponentom powodów do satysfakcji? – napisał Jarosław Kaczyński.
Prezes PiS dodał, że zwycięstwo jego ugrupowania będzie możliwe wyłącznie przy zachowaniu jedności. – Polska potrzebuje dzisiaj realnego planu naprawy i strategii rozwoju na przyszłość. Polacy nam nie wybaczą, jeśli zaprzepaścimy tę szansę – zaznaczył.
Kaczyński otwarcie przyznał, że w partii istnieją różnice zdań. – W naszej partii są niestety tacy, którzy tę partię rozbijają, i są tacy, którzy dążą do tego, by nasze środowisko trwało i umacniało się. Trzeba jednak wciąż wierzyć, że istnieje możliwość porozumienia – napisał.
Prezes partii opozycyjnej przypomniał również, że decyzje podjęte przez Prezydium Komitetu Politycznego PiS pozostają w mocy. – Uchwalone reguły i decyzje Prezydium Komitetu Politycznego z 15 lipca br. obowiązują, ale nie oznacza to, że aktywność obecnych członków stowarzyszenia nie może przybrać innego, wewnątrzpartyjnego charakteru. Potrzebna jest tylko dobra wola i brak publicznych kłótni – podsumował.
Ultimatum dla działaczy. Spór o stowarzyszenie Morawieckiego
Źródłem konfliktu jest środowa uchwała władz PiS zakazująca członkom partii działalności w stowarzyszeniach, fundacjach i innych organizacjach prowadzących działalność polityczną. Działacze otrzymali siedem dni na opuszczenie takich organizacji. Decyzja dotyczy przede wszystkim dwóch środowisk. Jednym z nich jest stowarzyszenie "Rozwój Plus", powołane przez Mateusza Morawieckiego. Drugim – "Po pierwsze Polska", związane z otoczeniem Jacka Sasina. To drugie podporządkowało się decyzji władz PiS.
Mateusz Morawiecki zapowiedział jednak, że "Rozwój Plus" będzie kontynuował działalność. W piątek do Jarosława Kaczyńskiego trafił również list podpisany przez 45 parlamentarzystów i europosłów związanych ze stowarzyszeniem. Rzecznik PiS Rafał Bochenek przypomniał, że zgodnie z decyzją kierownictwa partii członkowie PiS nie powinni uczestniczyć w działalności organizacji politycznych funkcjonujących poza strukturami ugrupowania.
– Członkowie PiS, którzy należą do takich organizacji, powinni natychmiast powstrzymać się od działalności w tych organizacjach i wystąpić z nich w ciągu siedmiu dni – przekazał.
Kulisy spotkania Kaczyńskiego z Morawieckim
W piątek Jarosław Kaczyński spotkał się z Mateuszem Morawieckim. Jak poinformował po rozmowie Rafał Bochenek, spotkanie przebiegło w spokojnej atmosferze, jednak nie zakończyło się rozwiązaniem sporu. – To była spokojna rozmowa, choć nie doprowadziła ona do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej – napisał rzecznik PiS.
Bochenek zdradził, że prezesowi zależy na utrzymaniu wielonurtowego charakteru partii, ale wyłącznie w ramach jej struktur. – Decyzja Prezydium Komitetu Politycznego z dnia 15 lipca br. obowiązuje i wciąż jest aktualna. Do czwartku parlamentarzyści, którzy chcą pracować w partii i budować dobrą przyszłość naszej Ojczyzny, mają czas na złożenie stosownych oświadczeń. Każdy decyduje samodzielnie, bez przymusu. O jedności nie wystarczy mówić – trzeba ją realizować – przekazał.
Według informacji Onetu rozmowa Kaczyńskiego z Morawieckim była znacznie bardziej napięta. Serwis twierdzi, że prezes PiS miał przygotowane zestawienie ostatnich wypowiedzi byłego premiera, w których ten krytykował obecną linię polityczną partii i bronił dorobku swoich rządów. Portal podaje również, że Jarosław Kaczyński ponownie domagał się likwidacji stowarzyszenia "Rozwój Plus", natomiast Morawiecki przekonywał, iż pozostaje lojalny wobec PiS, ale nie zamierza rezygnować z projektu. Według Onetu były premier argumentował, że partia powinna mieć szerszą ofertę dla wyborców prawicy i krytykował przesuwanie PiS w kierunku środowisk związanych z Grzegorzem Braunem oraz Konfederacją Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka.
Serwis twierdzi również, że jednym z argumentów przedstawionych przez Jarosława Kaczyńskiego była możliwość utraty przez PiS subwencji z budżetu państwa w związku z działalnością stowarzyszenia "Rozwój Plus". Informacje te nie zostały oficjalnie potwierdzone przez władze partii.
Fot. Jarosław Kaczyński/East News
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (174)