Oto specjalny wpis dla tych gości Salonu24, którzy wolą poza Polską nie przyznawać się, że są z „tego” kraju. Z kraju, w którym prezydentem jest Lech Kaczyński. Ponieważ do nich nie należę, podjąłem trud, aby dać takim właśnie osobom trochę satysfakcji i radości. Pocieszyć ich. Żeby łatwiej im było przełknąć to, że urodzili się tu, a nie gdzie indziej.
Całość: Notatki.


Komentarze
Pokaż komentarze