– zastanawiałem się, patrząc po twarzach ludzi, którzy na pierwszy rzut oka z niczym wielkim mi się nie kojarzyli. Pomijam już te adoracje czynione do wszystkich kandydatów na ministrów przez ludzi mediów. Swoją drogą ciekawe, czy – zgodnie z niepisanym prawem, że w Polsce cieć ma najwięcej do powiedzenia – urzędnicy ministerialni, którzy już wiedzą, że odchodzący kaczyści nic im nie mogą zrobić – nie pokazują jakichś kiełków lub nie odgrażają się, by jednocześnie wykazać się nadgorliwością wobec nowych szefów. Kto wie? Ja jednak nawet nie chcę wiedzieć, znając polskie realia.
Całość: Free Your Mind.


Komentarze
Pokaż komentarze