Oligarchowie w Polsce mają się nieźle. Ale ścigać trzeba przede wszystkim urzędników, którzy przekupstwu ulegają – mówi przyszła minister ds. walki z korupcją w rozmowie z Kamilą Baranowską
Rz: Kiedy, według pani, państwo jest silne?
Julia Pitera: Silne państwo to państwo o sprawnych strukturach, w którym władza wykonawcza posiada realną moc sprawczą. Takiej realnej władzy państwo nie posiada wtedy, gdy jakieś grupy interesu wpływają na podjęcie konkretnych przychylnych dla siebie decyzji. I jeśli aparat państwa na coś takiego pozwala, to świadczy to o jego słabości. Poza tym w przypadku Polski mamy do czynienia z państwem nie tylko słabym, ale także nieprzejrzystym. Bo gdyby procedura podejmowania decyzji była przejrzysta, to nikt nie bałby się spotkać z biznesmenem na kawie, bo nie byłoby w tym nic podejrzanego.
Całość: „Rzeczpospolita”.


Komentarze
Pokaż komentarze