Na Węgrzech dziennikarze okazują się być bardzo nieodpowiedzialni. Nie wiedzieć czemu, podchwycili wypowiedź Szymona Peresa z forum ekonomicznego, które odbyło się 10 października w Tel Awiwie. Nagłośnienie słów ważnego polityka Izraela zmusiło ambasadę tego kraju w Budapeszcie do tłumaczenia się ze słów swego prezydenta.
Całość: Patrząc z boku.


Komentarze
Pokaż komentarze