Dziennikarze i politycy cytowali ironiczny tekst jako rzeczywistą aferę w CBA. Bomba wybuchła o 6.15 w sobotni poranek.
Na stronie portalu onet.pl pojawiła się notka: „Agent CBA: nie miałem wyjścia, przystawiono mi spluwę do głowy…”. Można było w niej przeczytać, że dzięki uprzejmości tygodnika „Newsweek” „Rzeczpospolita” opublikowała fragment artykułu z kolejnego numeru pisma.
Całość: „Rzeczpospolita”.


Komentarze
Pokaż komentarze