Reakcja na mój sobotni cotygodniowy felieton przeszła najśmielsze wyobrażenia. Okazało się bowiem, że znaczna część mediów i polityków zachowała się jak Don Kichot, który, nie rozróżniając fikcji i rzeczywistości, ruszył na pomoc prześladowanym i rozbił w puch teatr.
Całość: „Rzeczpospolita”.


Komentarze
Pokaż komentarze