Odruchy wiele o nas mówią. Powiedzmy, że zapraszamy kogoś do domu, a gość – natychmiast po wejściu – sunie jak rekin w stronę barku… Widząc coś podobnego, bez wątpienia posądzilibyśmy gościa o jakąś namiętność do alkoholu. A co powiedzieć możemy o politykach obserwując magiczny moment wymiany władzy?
Całość: Perły przed Wieprze.


Komentarze
Pokaż komentarze