Stan Wyjątkowy jest opisany w Konstytucji i ustawach. Kiedy go można wprowadzić na jak długo, oraz jakie są wtedy obostrzenia dla obywateli. Najważniejsze jest to, ze nie można go bez końca przedłużać.
Więc co robi PiS?
Wprowadza jakieś nowe ustawy, które odbierają obywatelom ich podstawowe prawa, na czas tak długi jak to się rządzącym podoba.
Żeby było śmieszniej, wprowadzają ten bolszewizm w ustawie o Tarczy Antykryzysowej.
Teraz rządzący mogą ustawiać przetargi pod siebie lub kolesiów, bez żadnej kary - bo taki jest zapis w ustawie.
Ale żeby obywatel się o tym tak łatwo nie dowiedział, rządzący likwidują dostęp do informacji publicznej, no bo to strasznie przeszkadza w robieniu wałów.
Ups, w rządzeniu :-).




Komentarze
Pokaż komentarze (6)