Zawetowany unijny SAFE
Prezydent Karol Nawrocki postanowił zawetować ustawę wdrażającą SAFE, o czym mówił w czwartkowym orędziu. Jako powody podał to, że nikt nie zna umowy z Unią Europejską, warunków, a przy tym istnieje mechanizm warunkowości, który z punktu widzenia głowy państwa jest nie do przyjęcia.
Nawrocki ostrzegł rządzących, że zawieranie umowy międzynarodowej bez jego zgody będzie skutkowało w przyszłości konsekwencjami nie tylko politycznymi, ale i prawnymi. Przypomniał też, że zaproponował wraz z prezesem NBP Adamem Glapińskim projekt SAFE 0 proc., ale został on zablokowany w sejmowej zamrażarce przez marszałka Włodzimierza Czarzastego.
Zdrajca, zdrada stanu, służy Rosji - rząd o Nawrockim
Reakcja rządu trwa od wczoraj od godziny 20. Jeszcze takiej skali ogromnych pretensji, zarzutów i ostrych słów nie było pod adresem Nawrockiego. - Prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota. Wstyd! Jutro o 9 rano odpowiedź polskiego rządu na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Ministrów - napisał Donald Tusk w czwartek tuż po orędziu. Premier miał być gościem TVP wczoraj o g. 20, ale odwołał wywiad ws. SAFE.
- Polska zwierzchnika sił zbrojnych ma już tylko w Konstytucji. To zdrada. Wybór interesu Rosji. W imię partyjnych interesów Prezydent zdradził armię - oświadczył wiceszef MON Cezary Tomczyk.
- W tej chwili na dziś jesteśmy w takim stanie, prezydent naszego kraju dokonał moim zdaniem zdrady stanu i pozbawił polskie wojsko i Polaków bezpieczeństwa na kwotę 185 miliardów złotych - komentował na gorąco w TVN24 weto marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
- A hańba pozostanie - skwitował Radosław Sikorski, szef MSZ.
Większość resortów administracji państwowej zamieszcza ogromną krytykę pod adresem Nawrockiego z hasztagiem "zdrajca" lub "zdrada" - w tym te odpowiadające za infrastrukturę czy kulturę. Silni razem i część wyborców koalicji, jak Tomasz Lis, domaga się przeliczenia głosów w wyborach, by to Rafał Trzaskowski urzędował w Pałacu Prezydenckim.
Szefernaker: Robią to samo, co Lechowi Kaczyńskiemu
Jaka jest odpowiedź otoczenia prezydenta? - Kto rozpoczął przemysł pogardy wobec śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego od ataków Donalda Tuska i Radosława Sikorskiego? Kto rozpoczął ten przemysł pogardy, który miał miejsce w kampanii Karola Nawrockiego, kandydata na prezydenta? - pytał szef gabinetu prezydenta, Paweł Szefernaker w Republice.
- Uważają tak wielkich słów tylko po to, żeby odwrócić uwagę opinii publicznej od swojej nieudolności, od swoich oszustw. Może zacznijmy od tego - po co w ogóle jest ta pożyczka na SAFE? Pożyczka jest dlatego, że mamy zły stan finansów publicznych. On się rozpoczął w momencie, kiedy PO przejęła władzę. 300 mld długu rocznie, a my mówimy o zadłużeniu 200 mld złotych, plus kolejne 180 mld odsetek do 2070 roku - wyliczał Szefernaker.
- Rząd musi się przyzwyczaić do tego, że żeby współrządzić, to musi współrządzić z prezydentem. Taki mamy system w Polsce. Premier Tusk mówi od samego początku, że on może rządzić bez prezydenta. Nie da się rządzić bez prezydenta w Polsce. Mamy plan na każdą sytuację - podkreślił.
Wczoraj na antenie Republiki szef BBN Sławomir Cenckiewicz nie wykluczał, że rząd Donalda Tuska zdecyduje się na obejście weta prezydenta i tak podpisze umowę o pożyczkach unijnych na wojsko w wysokości ponad 180 mld złotych. - Spodziewam się ataków, wojny psychologicznej z prezydentem - wspomniał. Jak dodał, w jego przekonaniu fałszywe jest takie stawianie sprawy, wedle którego albo Polska zaciągnie pożyczkę do 2070 roku albo "będziemy bezbronni". Przypomniał też, że premier Tusk podczas wizyty w Stalowej Woli chwalił mechanizm warunkowości. - Powinniśmy się cieszyć z tego, że istnieją dodatkowe mechanizmy zabezpieczające przed korupcją - dodał, choć rozporządzenie unijne nr 2020/2092 z 2020 roku jest znacznie szersze, niż tylko kwestia defraudacji środków i dotyczy m.in. oceny praworządności i wymiaru sprawiedliwości.
Opozycja chwali decyzję o wecie Nawrockiego
Decyzję Nawrockiego chwalił prezes PiS, Jarosław Kaczyński. - Wolność, suwerenność i niezależność nie mają ceny! A próba ich sprzedania za kredyt jest działaniem antypolskim. Bardzo dobra decyzja Pana Prezydenta RP Karola Nawrockiego - skomentował w mediach społecznościowych.
- Interes Polski nie może być podporządkowany niebezpiecznym eksperymentom finansowym. Naszym obowiązkiem jest chronić stabilność państwa i bezpieczeństwo gospodarcze Polaków. Panie Tusk, Panie Czarzasty - do roboty! Trzeba przyjąć ustawę prezydenta w sprawie SAFE 0% i budować potęgę naszej armii! - apelował kandydat PiS na premiera, Przemysław Czarnek.
- Pan Prezydent Nawrocki zawetował ustawę o pożyczce SAFE. Wobec przedstawionej przez niego i profesora Glapińskiego kontrpropozycji, która pozwoli Polsce uzbroić się w sposób swobodniejszy, tańszy i bez nadzorcy z zewnątrz, jest to jedyna słuszna decyzja. Teraz czas na rząd Donalda Tuska aby choć raz zachował się w zgodzie z polskim interesem narodowym i jak najszybciej poparł projekt prezydencki. Panie Premierze, sam Pan tyle razy mówił, że nie ma czasu do stracenia - zaznaczył były premier Mateusz Morawiecki.
Decyzję Nawrockiego chwalą też politycy Konfederacji. - Dobrze, że Prezydent zawetował ustawę o SAFE. Niestety to nic nie zmieni, bo w tej ustawie nie było słowa o zgodzie na wzięcie tego kredytu. Dotyczyła spraw księgowych i organizacyjnych, nie było w niej wyrażenia zgody przez Sejm na wzięcie kredytu. Rząd Tuska nielegalnie uzurpował sobie prawo do zadłużenia nas w euro na prawie 200 mld złotych, zwiększając jednocześnie pozatraktatowo kompetencje UE. Tusk ze swoimi pachołkami powinien za za to stanąć przed Trybunałem Stanu - uważa Sławomir Mentzen.
Fot. Karol Nawrocki, prezydent/KPRP/Grzegorz Jakubowski
Red.






Komentarze
Pokaż komentarze (131)