Za PiS wieszczył katastrofę, podważał nalot dronów. Kontrowersyjny youtuber w Pałacu

Redakcja Redakcja Prezydent Obserwuj temat Obserwuj notkę 50
Paweł Svinarski z kanału YouTube "Dla pieniędzy" był okarżany o szerzenie prorosyjskiej dezinformacji po nalocie dronów w ubiegłym roku. Za rządów PiS na jego profilu ukazywały się treści uderzające w fuzję Orlenu z PGNiG. Mimo to youtuber znalazł się w Radzie Nowych Mediów, która ma doradzać prezydentowi Karolowi Nawrockiemu.

Rada Nowych Mediów przy prezydencie. Jaki ma cel?

Zgodnie z komunikatem Kancelarii Prezydenta RP, nowo powołana Rada Nowych Mediów ma pełnić funkcję doradczą i wspierać głowę państwa w kluczowych obszarach związanych z cyfryzacją. Chodzi m.in. o transformację cyfrową, funkcjonowanie rynku medialnego oraz wyzwania wynikające z dynamicznego rozwoju nowych technologii.

Uroczystość wręczenia aktów powołania odbyła się w Pałacu Prezydenckim, a dokumenty w imieniu prezydenta przekazał Adam Andruszkiewicz, zastępca szefa KPRP. Nie wiadomo, kto decydował o składzie personalnym rady. Sama idea powołania takiego ciała nie jest zaskoczeniem – podobne gremia doradcze funkcjonują przy wielu instytucjach publicznych. Problemem okazał się jednak dobór konkretnych osób. 


Paweł Svinarski w Radzie Nowych Mediów 

Największe emocje wywołała obecność Pawła Svinarskiego, twórcy kanału "Dla pieniędzy” na YouTube. Jego działalność internetowa od dłuższego czasu budziła zastrzeżenia, szczególnie w kontekście publikowanych treści o charakterze politycznym i geopolitycznym.

W 2025 roku szerokim echem odbił się jego materiał dotyczący rzekomego nalotu rosyjskich dronów na Polskę. Svinarski sugerował wówczas, że zdarzenie mogło być prowokacją mającą "wciągnąć nas do wojny”. Wypowiedzi te zostały uznane przez instytucje państwowe za przykład dezinformacji.

Interweniował m.in. NASK, który monitoruje zagrożenia w przestrzeni informacyjnej. Krytyczne stanowisko wobec tego typu narracji prezentowały również struktury wojskowe, w tym Sztab Generalny Wojska Polskiego. 

Svinarski w 2022 roku zapraszał do wywiadu jednego z ekspertów, Krzysztofa Tytko, który przekonywał, że z powodu fuzji Orlenu z PGNiG dojdzie do katastrofy gospodarczej Polski w ciągu 22 dni. Zagraniczne koncerny miały wykupić od państwowego giganta złoża naturalne, które ten przejął po transakcji. Svinarski był uważany za youtubera bliskiego w poglądach Konfederacji. 

Są też inne kontrowersje - jak przypominają internauci, w 2015 roku obecny youtuber został zatrzymany za posiadanie narkotyków i hodowlę marihuany. W depeszach stołecznej policji natrafiliśmy na komunikat z akcji sprzed 11 lat: 

"Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową stołecznej komendy uzyskali informację, że w jednym z mieszkań przy ul. Sarmackiej w Warszawie mogą być przechowywane narkotyki. Policjanci pojechali więc na miejsce i zaczęli obserwować budynek. W pewnym momencie z klatki schodowej wyszedł młody mężczyzna. Funkcjonariusze podeszli do niego i wylegitymowali. Był to mężczyzna, który mieszkał w podejrzewanym lokalu. Wraz z 25-letnim Pawłem S. weszli do mieszkania. Jak się okazało w jednym z pokoi w mieszkaniu była zorganizowana profesjonalna plantacja marihuany. 13 dorodnych krzaków dojrzewało w dwóch przystosowanych do tego namiotach" - czytamy. 

"Podczas przeszukania mieszkania policjanci zabezpieczyli dwa słoiki z zawartością marihuany i wagę elektroniczną. Paweł S. został zatrzymany i trafił do Komendy Stołecznej Policji. Mężczyzna usłyszał w prokuraturze zarzuty posiadania narkotyków i uprawy marihuany. Będzie podpisywał listę osób dozorowanych" - dodała warszawska policja.  


Polityczna reakcja. "To nie wygląda dobrze”, "błąd" 

Decyzja prezydenta szybko spotkała się z krytyką ze strony przedstawicieli rządu. Rzecznik rządu Adam Szłapka wskazał, że do rady powołano osobę, przed którą ostrzegały państwowe instytucje zajmujące się bezpieczeństwem informacyjnym. W jego ocenie nowy organ "bardziej wygląda na Radę ds. ruskiej narracji”. Jednoznaczny w ocenie był minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński, który skomentował decyzję krótko: "To nie wygląda dobrze”. 

- Powołanie Pawła Swinarskiego do Rady eksperckiej przy Prezydencie RP to decyzja błędna. Coś nie zagrało przy merytorycznej weryfikacji kandydatury - komentował Stanisław Żaryn, były doradca prezydenta Andrzeja Dudy. 

- Ale jest też inne pytanie - czemu do Rady nie powołano więcej osób z doświadczeniem z zakresu bezpieczeństwa informacyjnego i zwalczania dezinformacji. To jeden z ważnych obszarów działań Rady, sporo ekspertów mamy w Polsce. Nie ma ich na liście. Może warto uzupełnić - zastanawiał się. 

Wśród doradców prezydenta od spraw nowych mediów są m.in. Rafał Ziemkiewicz, Eryk Mistewicz, Marcin Kędryna, Karol Gac, Anna Pawelec, Weronika Kostrzewa. 

 

Fot. Minister Adam Andruszkiewicz i Paweł Svinarski/KPRP

Red. 


Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj50 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (50)

Inne tematy w dziale Polityka