Słucham Trójki i głosuję na Listę Przebojów. Audycję prowadzą(prowadzili) naprzemiennie Marek Niedźwiecki i Piotr Baron. W piątki, gdy notowanie LP3 prowadzi Baron, Niedźwiecki jest do południa w Trójce i na odwrót, głosowanie jest zamykane o 12.00.
Przyznam, że w ostatni piątek nie słuchałem audycji w południe, ale jeśli wszystko było zgodnie grafikiem (co szybko można sprawdzić), to radiu był Barom, a Niedźwiecki przygotowywał się LP3 na wieczór.
Głosowanie odbywa się przez Internet, system zlicza glosy i gotowe, wyniki znane są po 12.00.
Kowalczewski najpierw ogłosił oszustwo i zdjął notowanie ze strony, a logi kazał sprawdzać na drugi dzień. To na jakiej podstawie ogłosił oszustwo?
Oczywiście pisowcy rozpoczęli lincz na Niedźwieckim, oskarżenia o współpracę z SB (chętnie przeczytałbym teczkę, może jakiś pisowski cyngiel opublikuje?), oraz o przyjmowanie łapówek za umieszczanie na liście.
Kłamliwa TVPiS najpierw to umieściła na swojej stronie, a potem zdjęła, ale błoto poszło. SBckie metody pisowskich mediów są powszechnie znane, dziwi tylko, że ludzie dają się na to nabierać.




Komentarze
Pokaż komentarze (31)