Wychodzą na jaw różne dziwne biznesiki znajomych ministra "Podkrążone Oczy" Szumowskiego, miliony tu i tam, maseczki bez certyfikatów, akcje przepisane na żonę itd.
Dlatego podwładny Szumowskiego UJAWNIŁ SMS-a z marca, od posła PO Neumana. Neuman PYTAŁ o możliwość przyspieszenia procedur certyfikowania maseczek, których brakowało, ponieważ rząd PiS sprzedał takie maseczki z zapasu Agencji Rezerw Materiałowych. Sprzedał, gdy o epidemii było już głośno.
Nie było, załatw, podzielimy się, załatwię fuchę dziecku, pytanie brzmiało.
CZY MACIE JAKIEŚ PRZYSPIESZONE PROCEDURY ROBIENIA CERTYFIKATÓW NA MASECZKI JEDNORAZOWE.
Pisowska TVPIS rzuciła się na Neumana, bo zadaniowi cyngle od tego są, zapomnieli sprawdzić, ile trwała certyfikacja i po ile te maseczki są sprzedawane. Podobno taniej od tych oszukańczych z Antonowa.




Komentarze
Pokaż komentarze (7)