Pamiętacie te okropne krzyki przeciwko panu Prezydentowi w trakcie kampanii wyborczej na Pomorzu?
I lament jego wyborców, płacz, szlochy i zgrzytanie zębów. No jak tak można, brzydkim słowem rzucić.
A przecież można obrazić człowieka nie wyzywając go, napluć mu w twarz nie używając śliny.
Tak jak szeregowy poseł, powołujący Jacka Kurskiego z powrotem do zarządu TVPiS.




Komentarze
Pokaż komentarze (16)