alamira alamira
61
BLOG

Sprawiedliwość czy praworządność?

alamira alamira Polityka Obserwuj notkę 5

"Sprawiedliwość czy praworządność?" to tytuł artykułu, który ukazał się w Dzienniku Gazeta Prawna na początku 2024 roku po przejęciu mediów publicznych i prokuratury przez ówcześnie rządzących. Artykuł był autorstwa prawnika wykładającego na Uniwersytecie Łódzkim i oddawał dylematy rządzących, które w skrócie ograniczały się do następującego wyboru: mamy władzę, ale nie mamy całej władzy bo Prezydent jest z innej opcji, w jaki więc sposób mamy zaspokoić nasz elektorat obietnicami wyborczymi?

Obietnice te dotyczyły nie tyle tego co zawarto w 100 konkretach na sto dni, ale bardziej na tym by ukarać PIS i jego polityków  - w ich narracji za łamanie prawa, autokratyzm, korupcję,  odejście od demokracji i faszyzm na końcu -  wsadzając ich po prostu do więzienia. No i przede wszystkim "czyszcząc wszystkie instytucje państwa z nominacji pisowskich"

O ile niezrealizowane obietnice w 100 konkretach na 100 dni mało obchodziły rządzących o tyle ukaranie za domniemane, wielokrotnie powtarzane przez Tuska, działania rządu pisowskiego, ograniczającego demokrację i wprowadzającego faszyzm, stało się języczkiem u wagi w ekipie premiera. Żeby to jednak zrealizować należało narzucić narrację, którą mógłby kupić lud. Więc w eter poszły hasła - powtarzane po wielokroć przez  co rozumniejszych członków jego ekipy: Paweł Kowal:  (powtarzam z pamięci) "PIS zabetonował na lata scenę polityczną a skoro już nie rządzi więc każdymi metodami w tym pozaprawnymi musimy to odwrócić". Wsparcie całego medialnego zgiełku - wbrew zdrowemu rozsądkowi gdzie władza w demokracji zawsze jest ograniczana przez prawo - doprowadziła do osobliwego zrozumienia w elektoracie Tuska, że oto łamanie prawa w celu przywracania sprawiedliwości musi stać się akceptowanym zwyczajem naszych rządów. Oczywiście pojęcie "sprawiedliwość" oznaczało wyłącznie to co elektorat Tuska zrozumiał z jego obietnic w tym temacie, a więc oczekiwana przez nich zemsta za 8 lat upokorzeń.

Najbardziej niezwykłym odzwierciedleniem tego stanu rzeczy była i jest postawa wielu polskich prawników z tytułami profesorskimi, a także - co widzimy po wydarzeniach pod Trybunałem Konstytucyjnym - postawa Brukseli i Berlina, której wyczulenie na łamanie prawa wielokrotnie odczuwaliśmy w latach ubiegłych, niekoniecznie w zgodzie z naszymi interesami, zawsze w niezgodzie z rządzącymi, ale zawsze w powołaniu się na argumenty prawne. Tym razem przymykają oko i mówią: łamanie prawa w imię przywracania praworządności jest ok. Mówią to też profesorowie prawa, ale by to nie brzmiało tak skandalicznie uzasadniają to łamanie prawa tłumacząc tak pokrętnie, że zwykły student prawa jest w stanie zorientować się w tych matactwach. To jednak nie ma znaczenia skoro machina propagandowa polskich i niemieckich - ale polskojęzycznych mediów, rozwiewa na bieżąco wszelkie wątpliwości. Niektórzy polscy profesorowie prawa są na wynajęcie. 

Po trzech latach rządów koalicji premier zorientował się, że jedyny skuteczny sposób rządzenia - czyli taki, który przysporzy mu wystarczającej ilości głosów w następnym rozdaniu - to dalsze przywracanie "sprawiedliwości". Jak to jest możliwe, że tak otwarte łamanie prawa przysparza mu zwolenników? Czy to polskie warcholstwo czy brak instynktu państwowego? A jeśli brak instynktu państwowego bo za krótko byliśmy niepodległym państwem to gdzie są elity?

Czy je w ogóle mamy?

Dla wielu jest to początek upadku państwa, jak to bywało drzewiej, zaczyna się na rozgrywaniu nas przez obce siły i na wprowadzeniu chaosu by na końcu uzasadnić ograniczenie nam praw i interwencję z zewnątrz.

Czy zwykli obywatele, poza sympatiami dla tej czy innej opcji, mogą się tej sytuacji upadku państwa przyglądać bez refleksji? Bez reakcji?




alamira
O mnie alamira

Ślązak od zawsze, studiował Ekonomię na UE w Katowicach, Psychologię i Nauki Polityczne na UŚ w Katowicach, Pisanie scenariuszy w PWSzFTviT w Łodzi. Pisze felietony kulinarne do tygodnika "Nowe Info". Jest prywatnym przedsiębiorcą.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka