AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt
252
BLOG

Za dziesięć minut trzynasta

AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt Polityka Obserwuj notkę 2

Światowa Organizacja Zdrowia opracowała raport, w którym proponuje by sklepy z alkoholem mogły być otwarte jedynie przez osiem godzin dziennie, prowadzone wyłącznie przez państwo i umiejscowione tylko na obrzeżach miast. Pomysł ten podchwyciły wszystkie kraje Unii i najprawdopodobniej zostanie on wprowadzony w życie w postaci dyrektywy. Dla nas, Polaków, to nie pierwszyzna, nie musimy się martwić, doświadczenia poprzedniego pokolenia pozwolą nam wejść w nową rzeczywistość bezboleśnie. Obawiam się jednak, że dla Irlandczyków, Finów, Czechów czy Francuzów może to być szok kulturowy na miarę rewolucji obyczajowej lat sześćdziesiątych. I tutaj widzę szansę dla nas...

 

Ministerstwo Kultury powinno czym prędzej zająć się organizacją kursów przetrwania adresowanych do obywateli krajów nie doświadczonych ustrojem sprawiedliwości społecznej. Ośrodek szkoleniowy można by umieścić w „Łańskim Imperium” pamiętającym umiłowanych przywódców prowadzących nas ku świetlanej przyszłości, których genialne umysły wprowadziły zakaz sprzedaży napojów wyskokowych przed godziną trzynastą – czyli dokładnie to, co proponuje dziś WHO. Spowodowało to, jak wszyscy wiedzą, gwałtowny rozkwit prywatnej przedsiębiorczości w postaci piwnicznych gorzelni, garażowych rozlewni i całodobowych punktów sprzedaży w oficynach. Przy okazji, czego mogliśmy się dowiedzieć z oświatowego filmu Stanisława Barei, wybitni naukowcy mogli swobodnie prowadzić badania nad zawartością cukru w cukrze, za które tylko przypadkiem nie otrzymali nagrody Nobla. Zyskała też (również przy okazji) kultura, a konkretnie Irek Dudek, który bez genialnej decyzji władz nigdy nie nagrałby znanego przeboju i pewnie dziś nie mielibyśmy w Katowicach festiwalu bluesowego światowej miary...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka