AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt
206
BLOG

Wiosna niesie nadzieję!

AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt Polityka Obserwuj notkę 3

Przez Warszawę i Poznań przeszły Marsze Świętości Życia, które łącznie zgromadziły co najmniej trzykrotnie więcej uczestników niż niedawna wrzaskliwa, bluźniercza i wroga życiu Manifa. Te proporcje o czymś świadczą, trzeba być ślepym albo przepełnionym złą wolą by nie dostrzec, po której stronie barykady stoją Polacy. Można oczywiście twierdzić, że nic to nie znaczy, że te parę tysięcy ludzi nie jest reprezentatywne, że większość zarówno jedenastego jak i dwudziestego piątego marca została w domach wobec czego nie znamy tak naprawdę poglądów naszych rodaków. Cóż, może to i prawda. Ja jednak twierdzę, że nieobecni głosu nie mają a trzykrotna przewaga obrońców życia oznacza tylko jedno: feministki zostały przegłosowane w najbardziej demokratycznym głosowaniu – na ulicy.

 

Ale to nie jedyna dobra wiadomość. Pierwsza niedziela tej wiosny okazała się być najbardziej (jak na razie) optymistycznym dniem w bieżącym roku. Słoweńcy w referendum odrzucili prawo dające homoseksualistom możliwość adopcji dzieci, które chciała przeforsować centrolewicowa koalicja. Środowiska LGBT i przychylna im lewica od razu podniosły larum o zwycięstwie postaw homofobicznych, nietolerancji i ograniczaniu praw mniejszości. Oczywiście gdyby wynik był odwrotny wszyscy rozpływaliby się w zachwytach nad zwycięstwem demokracji, której standardy tylko wtedy są przestrzegane kiedy zwyciężają lewackie racje. Co ciekawe idea referendum została przeforsowana oddolnie, przez grupę konserwatywnych katolików, którzy zamiast stać z opuszczonymi głowami i biadolić nad zepsuciem świata ruszyli tyłki i postanowili działać. Może to sygnał dla nas, żebyśmy też zaczęli wymagać od polityków działania zgodnego z naszą wolą? Ponad pół miliona podpisów pod obywatelskim projektem ustawy chroniącej życie świadczy, że razem stanowimy siłę zdolną przeciwstawić się każdej sile.

 

Ten dzień pokazał, że Europa się budzi z koszmarnego snu, w którym ktoś próbuje przykroić naszą rzeczywistość wedle swojej miary. Szturm cywilizacji śmierci można powstrzymać, trzeba tylko być w swoich działaniach konsekwentnymi i nie dać się zakrzyczeć przez hordy postępowców. Mam nadzieję, że ta wiosenna niedziela nie była jakoś szczególnie wyjątkowa i będzie takich dni więcej. Podobno nadzieja jest matką głupich, ja jednak konsekwentnie staję po jej stronie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka