AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt
924
BLOG

Chamstwo nobilituje

AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt Polityka Obserwuj notkę 9

Nie chciałem w Wielką Sobotę czepiać się Palikociarni żeby szamba przed Niedzielą Zmartwychwstania Pańskiego nie ruszać, ale przypadkiem trafiłem na coś, co doprowadziło mnie do szewskiej pasji. Otóż niejaki Armand Ryfiński na swoim facebookowym profilu skomentował start Jarosława Kaczyńskiego w kolejnych wyborach prezydenckich tymi słowy: „.. ale by była jazda gdyby poszedł w ślady brata i znowu leciał na obchody do Smoleńska... (podobno historia lubi się powtarzać)”. Gdyby był to popis nastoletniego smarkacza z mózgiem zlasowanym mainstreamowym bełkotem to machnąłbym ręką, wzruszył ramionami, ewentualnie puknął się palcem w czoło. Niestety, pan Ryfiński jest posłem na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, przedstawicielem Narodu a jednym z jego głównych zadań (poza stanowieniem prawa) jest godne i honorowe zachowanie. Tymczasem okazał się człowiekiem życzącym śmierci swojemu przeciwnikowi politycznemu. Ba! On w swoich słowach zawarł słabo zakamuflowaną groźbę! Odpowiem mu zatem krótko i tak, jak na to zasługuje: ale byłaby jazda, gdyby Armand Ryfiński przypadkiem minął mnie na ulicy, przepięknie wyglądałby w programie Monisi Stokrotki z podbitymi oczętami i złamanym nosem. Że grożę posłowi naruszeniem immunitetu? Żadna groźba, drodzy Państwo, to tylko przewidywanie przyszłości – po prostu potraktowałbym go tak, jak na to zasługuje, chama leje się w pysk a nie obdarza zaszczytami.

 

Problem w tym, że ktoś tych chamów w sejmie posadził, ktoś nobilitował zwykłe kanalie, które mogą teraz bezkarnie pluć nam wszystkim w twarz. I nie przepuszczają żadnej okazji by swoją plwociną zbryzgać Najjaśniejszą Rzeczpospolitą. Przerażające jest też to, że po każdym takim wyskoku słupki sondażowe Ruchu Poparcia Palikota pną się do góry, jakby ludziom ten cyrk odpowiadał, jakby chamstwo uprawniało do zajmowania najwyższych państwowych stanowisk. Skoro Stefan Niesiołowski toczący pianę za każdym razem, gdy ktoś ośmieli się mieć zdanie choć w minimalnym stopniu różniące się z jego poglądem jest parlamentarzystą już od sześciu kadencji, skoro premier rządu ogłasza, że polskość to nienormalność, skoro komunistyczni notable i sekretarze zbrodniczej PZPR piastują eksponowane stanowiska, skoro lider trzeciej siły w Sejmie nazywa ministra sprawiedliwości „ciotą” to czyż można się dziwić, że również zwykły cham i kanalia może znaleźć swoje miejsce w strukturach władzy?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka