AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt
301
BLOG

Chocholi taniec na grobach ofiar

AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt Polityka Obserwuj notkę 0

 

Oszołomów przybywa. Teraz do tej wykpiwanej grupy dołączyli śledczy z Naczelnej Prokuratury Wojskowej. „Cały czas bierzemy pod uwagę hipotezę, mówiącą o udziale osób trzecich” - powiedział reporterowi „Faktu” pułkownik Zbigniew Rzepa z tejże prokuratury, czym zapewne zabił niezłego ćwieka ekipie rządzącej. Ciekawym, jaką diagnozę wystawi mu Stefan Niesiołowski, czy odeśle od razu na badania psychiatryczne, czy też może wobec wysokiego rangą oficera będzie nieco bardziej powściągliwy? Przecież słowa pułkownika dokładnie wpisują się w retorykę – zdiagnozowanego już wcześniej przez naczelnego entomologa kraju – Jarosława Kaczyńskiego! On też mówi o „możliwości zamachu” a nie o tym, że jest to jedyne i niepodważalne wytłumaczenie smoleńskiej katastrofy...

 

Pożyjemy, zobaczymy, długo czekać raczej nie będziemy, były marszałek w mediach bryluje i nie zaprzepaści raczej żadnej okazji do wyrażenia swojego świętego oburzenia. Przyznam, że nie przeszkadza mi to, wręcz poluję na jego występy i chłonę słowa płynące z jego ust, pełne ekspresji i zaangażowania. To lepsze niż wypociny naszych rodzimych kabaretów. Miał król Zygmunt swojego Stańczyka, ma premier swojego „Niesioła”. Cóż, jaki władca taki błazen, nie wymagajmy za wiele...

 

Taniec na grobach smoleńskich ofiar trwa, ale wbrew słowom premiera tancerzem nie jest Jarosław Kaczyński i jego świta, ale wierny rządowi motłoch, ten sam, który zbił krzyż z puszek po piwie i sikał do zniczy ustawionych na Krakowskim Przedmieściu. Smutny to taniec, chocholi. I będzie trwał, póki dźwięk złotego rogu nie obudzi oszołomionych propagandą tancerzy. Tylko kto w niego zadmie, skoro w rękach „ostał się jeno sznur”, który prędzej czy później zawiąże się w szubieniczną pętlę na szyi. Pytanie tylko na czyjej...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka