AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt
281
BLOG

Co prezes miał na myśli?

AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt Polityka Obserwuj notkę 3

Do popiskiwań politycznych celebrytów zachodu domagających się bojkotu mistrzostw EURO 2012 dołączył PiS. „W związku z wydarzeniami politycznymi na Ukrainie oraz sytuacją uwięzionej liderki opozycji Julii Tymoszenko Prawo i Sprawiedliwość opowiada się za bojkotem rozgrywanych na Ukrainie meczy mistrzostw Europy w piłce nożnej oraz za dalszą presją na władze ukraińskie” - napisał w oświadczeniu prezes Jarosław Kaczyński. Pierwszą rzeczą jaką zrobiłem po przeczytaniu powyższych słów był rzut oka w stronę kalendarza celem upewnienia się, że mamy dziś rocznicę Konstytucji 3-go Maja a nie prima aprilis...

 

Nie wiem, czym kierował się Jarosław Kaczyński wygłaszając powyższe kretyństwo, chyba tylko tym by mieć zdanie biegunowo przeciwne do tego, które wygłosił Prezydent Bronisław Komorowski. Problem w tym, że nie zawsze gadanie czegoś na przekór idiocie jest mądre, czasem nawet idiota może mieć rację. Tak jak w tym przypadku. Julia Tymoszenko została skazana prawomocnym wyrokiem sądu, który udowodnił jej korupcję i działanie na szkodę państwa, a więc te przestępstwa, które prezes Kaczyński będąc premierem Kaczyńskim poprzysiągł zwalczać z całą surowością prawa. Wygłaszając dzisiejsze oświadczenie stanął po przeciwnej stronie barykady zaprzeczając wszystkim ideałom, które wyznawał. Albo usiłował sprawiać wrażenie, że cokolwiek wyznaje...

 

Jarosław Kaczyński zapomniał jeszcze o jednej rzeczy: Polska jest współorganizatorem tych mistrzostw i każdy bojkot uderzy rykoszetem w nasz kraj. Chyba, że prezesowi właśnie o to chodzi, żeby po totalnej klapie EURO móc mówić o kolejnym przykładzie nieudolności rządu Donalda Tuska i startować w najbliższych wyborach z pozycji zbawcy narodu. Makiaweliczny plan, można powiedzieć, szkoda tylko, że premierowi nie potrzeba niczego udowadniać, każdy zdrowo myślący człowiek widzi jakim jest nieudacznikiem. A prezes Kaczyński jak zwykle strzelił niczym łysy warkoczami, ciekawe kiedy jego przyboczni w osobach Błaszczaka i Hoffmana zaczną akcję tłumaczeń p.t.: „Co prezes miał na myśli”...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka