Wszyscy młodzi, piękni, bogaci, żyjemy w raju na ziemi bronionym przez białoskrzydłych archaniołów przed zakusami złego, który dla niepoznaki przybrał imię Kryzys. Wyposażone w ministerialne teki archanioły walą nimi w kudłate, cuchnące siarką łapy sięgające po nasze narodowe bogactwo. Walka ta już dawno byłaby wygrana gdyby nie czająca się pośród krzaków porastających naszą zieloną wyspę piąta kolumna torpedująca działania bohaterskich obrońców, dezorganizująca ich szyki i strzelająca im w plecy ogniem zmasowanej krytyki. W dodatku zza węgła i tchórzliwie. Ale nic to, zwyciężymy, nie damy się, wróg zostanie odparty i przegnany na cztery wiatry a my wszyscy żyć będziemy po wsze czasy w wiecznej szczęśliwości. Wisła popłynie mlekiem, Odra miodem na horyzoncie szczyty Tatr bielić się będą lukrem i czernieć czekoladową kruszonką...
Trzeźwy jestem jak niemowlę, alkoholu nawet nie wąchałem, z innych środków też nie korzystałem. Może to efekt niewyspania czy nadchodzącej powoli jesiennej chandry, ale ja naprawdę usłyszałem powyższe zapewnienia z ust przemawiającego dziś premiera. Jedyne, czego mi w jego wystąpieniu zabrakło to zwrotu „Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami żył sobie rudy anioł podstępnie atakowany przez małego, zawistnego diabełka”. Albo coś w ten deseń. Cała reszta była ok, można opowiadać ją dzieciom na dobranoc. Pod warunkiem oczywiście, że marzy nam się dla nich kariera polityczna i nie przykładamy zbyt wielkiej wagi do moralnego aspektu opowiadanych historyjek.
Ale wróćmy do bohatera dzisiejszego dnia, pana premiera Donalda Tuska. Otóż na koniec swojej przemowy złożył on obietnicę, której z całą pewnością dotrzyma. Zwrócił się mianowicie do społeczeństwa w te słowy: „chcę takie zwykłe ludzkie zobowiązanie wobec was złożyć: będziemy każdego dnia mocniej niż do tej pory odzyskiwać waszą sympatię, wasze zaufanie, waszą wiarę...”. Podobno PiaRowcy Platformy już pracują nad spełnieniem tej przepowiedni, redakcja na Czerskiej zarezerwowała miejsce na łamach, TVN dokupił nowe kamery a OBOP i inne sondażownie już mają przygotowane wykresy, które od jutra będą publikowane...


Komentarze
Pokaż komentarze (2)