AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt
1092
BLOG

Mocny głos arcybiskupa. Sytuacja się klaruje?

AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt Polityka Obserwuj notkę 38

Nareszcie dał się słyszeć zdecydowany głos Kościoła w sprawie zapłodnienia pozaustrojowego. Metropolita szczecińsko – kamieński arcybiskup Andrzej Dzięga w liście skierowanym do wiernych swojej diecezji podkreślił, że katolik nie może popierać procedury in vitro i pozostać nadal w pełnej jedności ze wspólnotą. „Gdyby jednak któryś z katolików świadomie podpisał się lub głosował za dopuszczalnością in vitro, także przez pokrętną formułę jego dofinansowania wbrew obowiązującym w Polsce zasadom prawa, niech pamięta, że występuje przeciwko godności osoby ludzkiej i przeciwko prawu Bożemu. Sam się wtedy odłącza od pełnej wspólnoty z Kosciołem katolickim, póki następnie sprawy nie przemyśli, nie przemodli i nie zmieni publicznie swojego stanowiska. Do tego czasu niech pamięta, by nie prosił też Kościoła o dar komunii świętej” - napisał arcybiskup. Ostro, twardo i jednoznacznie. Tak właśnie powinna wypowiadać się hierarchia, bezkompromisowo, nie pozostawiając miejsca na żadne wątpliwości. Niestety, wielu dostojników już dawno zaprzyjaźniło się z kompromisem zapominając o słowach z Ewangelii św. Mateusza: „Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi”.

Jasny, mocny głos arcybiskupa Dzięgi daje nadzieję, że Kościół w Polsce wreszcie przestanie chować głowę w piasek, że za jego przykładem pójdą inni hierarchowie wyznaczając granicę, poza którą katolicy zepchnąć się już nie pozwolą. I to nie tylko w sprawie in vitro ale w każdej innej, która godzi w chrześcijańskie wartości. Może wtedy politycy, z których wielu deklaruje katolicyzm (Gowin, Komorowski, Graś i inni) zdeklarują się po jednej ze stron i przestaną sobie wycierać gęby chrystusową nauką licząc na punkty poparcia ze strony wiernych. Może wtenczas sytuacja się wyklaruje i będzie wiadomo kto jest kim, komu można zaufać, kto swój a kto wróg. Tak, wróg, bo to już nie są przepychanki, to wojna, która co prawda nie toczy się na polach bitew ale od jej wyniku zależy przyszłość cywilizacji.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (38)

Inne tematy w dziale Polityka