AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt
1654
BLOG

Gen. Błasik trzeźwy i niewinny. Ale to i tak bez znaczenia.

AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt Polityka Obserwuj notkę 48

Generał Andrzej Błasik nie przyczynił się w najmniejszym stopniu do katastrofy rządowego Tupolewa z prezydentem na pokładzie a zarzuty obarczające go winą z raportów komisji MAK i polskiej komisji Jerzego Millera są całkowicie bezpodstawne. Nie ma żadnych dowodów na to, by dowódca Sił Powietrznych był pod wpływem alkoholu co sugerował raport generał Anodiny, nie pokłócił się na warszawskim lotnisku z dowódcą samolotu majorem Protasiukiem ani nie wdarł się do kabiny pilotów i nie próbował wpływać na podejmowane przez nich decyzje.

Powyższe słowa to nie fragment artykułu z „Gazety Polskiej” ale oficjalne stanowisko prokuratury wojskowej. Wynika z niego, że obydwa oficjalne raporty – polski i rosyjski – można potłuc o kant tyłka a wraz z nimi oparty na nich film „Śmierć Prezydenta” wyprodukowany przez National Geografic. Z ustaleń śledczych wynika, że smoleńska sekta oszołomów miała rację, że śledztwo tak polskie jak i rosyjskie przeprowadzono pod z góry przyjętą tezę o winie pilotów i generała Błasika, do której na siłę starano się dopasować dowody. Szyte to wszystko było strasznie grubymi nićmi, w dodatku wyjątkowo kiepskiej jakości. Szew rozłaził się od początku a dziś już nie tyle goły zadek przez niego prześwituje co wylazł w całej okazałości. Strasznie mnie ciekawi jaką łatę krawcy przyszyją by wybrnąć z tej fuszerki.

Ciekawym też nadchodzących medialnych dyskusji z udziałem autorytetów wszelkiej maści. Pewien jestem, że komedia to będzie przednia a oskarżenia popłyną szerokim strumieniem. Oczywiście oskarżenia wobec dzielących naród oszołomów, komisji posła Macierewicza i prawicowych mediów, które zamiast siedzieć cicho drążyły sprawę żądając prawdy. Bo czymże jest ta prawda? Że generał Błasik był trzeźwy i nie zbliżał się do kabiny pilotów to przecież o niczym nie świadczy. Zapewne siedział milcząc nienawistnie nauczony przykładem Jarosława Kaczyńskiego i nie chciał wypić za powodzenie pilotów, co przełożyło się na ich pecha i rozbicie samolotu o pancerną, smoleńską brzozę...

----------------------

Jeżeli ktoś byłby łaskaw poprzeć mnie w konkursie "Blog Roku" to bardzo proszę o SMS o treści: K00021 na numer: 7122.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (48)

Inne tematy w dziale Polityka