Emigracja do krajów wyspiarskich rośnie z dnia na dzień. Polacy w Angli to już bardzo pospolity obrazek, wzajemnie tam już sobie nawet
nie pomagają, tylko rywalizują.
A Anglicy jakby powoli mają tego dośc. Powoli, bo takie uczucie się gromadzi. Polskie getta wcale nie stwarzają nam lepszego azylu, powiem więcej że nie rozumiem jak można pojechac za granice i starac sie wybudowac ojczyzne.
Napięcie rośnie z dnia na dzień, wyzysk jest ogromny...a nowy rząd jakoś narazie nie ma siły przebicia, aby motywowac do powrotow.
I co z tym bedzie?
Polacy w Polsce chcacy emigrowac, dobrze wiedza, ze w UK już prawie miejsca nie ma. Czy kierunek bedzie inny? Czy co pare lat będzie nam sie zmienialo miejsce 'masowych wyjazdów'?
34
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (1)