9 obserwujących
277 notek
100k odsłon
  400   2

Dolar, złoto, srebro, bitcoin i inne waluty.

Waluty, czyli pieniądz, zostały wprowadzone aby ułatwić ludziom wymianę towarową, oraz następnie gromadzenie majątku w wygodny sposób.

Pieniądzem bywało każde rzadkie dobro charakteryzujące się trwałością. Niemal od zarania dziejów powszechnym pieniądzem rozumianym i akceptowanym we wszystkich kulturach było złoto. 

Wraz ze wzrostem wymiany towarowej, nie mającej charakteru barteru, zaistniała potrzeba wciągnięcia na tę listę także srebra i miedzi.

I można powiedzieć, że w tym kształcie dotrwaliśmy z grubsza do roku 1971, kiedy to dolar zerwał swoje powiązanie ze złotem. Rozpoczęła się wtedy na dobre era fiat money czyli pieniądza fiducjarnego. Pieniądza, który tak naprawdę pieniądzem nie jest bo nie spełnia podstawowego warunku : nie jest dobrem rzadkim. Jest go tyle ile akurat potrzebuje wydrukować bank-emitent, a ogranicza go tylko ilość papieru jakim dysponuje. 

Niemniej w ramach pewnej umowy, wszyscy przymknęli na to oko i system funkcjonował z nadzieją, że jakoś to będzie. Choć przykłady z historii nie są zachęcające. Marka niemiecka czy  dolar z Zimbabwe to najjaskrawsze przykłady do jakich wynaturzeń dochodzi kiedy maszyną drukarską zarządzają politycy chcący zachować władzę.

Jednocześnie, aby ukryć prawdziwą rolę złota i srebra, włożono je w kategorię "commodities" czyli surowce. Podczas gdy to były, są i zawsze będą waluty. Tylko w czasach pieniądza fiducjarnego, żadne z państw nie może sobie pozwolić na ich użycie, bądź powiązanie swojej waluty ze złotem, gdyż doprowadziło by to do bezprecedensowego wzrostu wartości tej waluty i perturbacji z tym związanych w gospodarce. Przyjęto więc zasadę, że trzeba równać w dół. Podobnie sprawa się ma obecnie z drukowaniem pieniądza i zwiększaniem ilości długu - nawet państwa , które nie muszą albo nie chcą muszą to robić,  robią to, gdyż jesteśmy w okresie wojen walutowych, i pozostawienie swojej waluty bez interwencji niechybnie skończyło by się kłopotami gospodarki, ze szczególnym naciskiem na załamanie eksportu.

Jakie rzeczy wynikają z tego, że złoto i srebro są walutami? Pierwsze o czym trzeba pamiętać, to to, że niemożliwe jest zwiększenie ilości srebra i złota, tak jak i bitcoina, w związku z czym od zarania ludzkich poczynań gospodarczych w zasadzie i złoto i srebro mają stałą wartość wyrażoną przez rodzaj i ilość dóbr jakie można za nie nabyć. Często można się natknąć na zestawienie pokazujące, że za uncję złota od czasów starożytnych aż po dziś dzień, można nabyć ekskluzywne ubranie dla mężczyzny.

Ktoś może powiedzieć, że złoto było przez wiele lat w niełasce. Nieprzypadkowo. Ważne było by ludzie nie kojarzyli go z walutą, a z surowcem, którego ceną kieruje popyt i podaż, i robiono wiele by taki obraz tych dwóch metali zbudować. Przez dekady jego cena była shortowana (jeśli nie wiesz co to sięgnij do jakiegokolwiek artykułu dotyczącego ostatnich wydarzeń na akcjach GameStop) i złoto było niedoszacowane. Za złotem czy srebrem nie stoi obecnie żaden bank centralny więc można było tę operację prowadzić bez wzbudzania zainteresowania. Ale to też do czasu. Wraz z pojawieniem się prywatnych inwestorów na platformach internetowych zaczęto przyglądać się sprawie. W wyniku jednego ze śledztw skazano maklerów z JP Morgan Chase, a sam bank na miliard dolarów kary. Jak zapewne łatwo się domyślić to wierzchołek góry lodowej, a ten bank robił to zapewne z gracją rzeźnika -stąd reakcja organów nadzoru. 

Jak wyglądało by gdyby ktoś próbował atakować realną walutę jakiegoś państwa? Poczytajcie co zrobił Soros shortując funta a wszystko będzie jasne. Na złocie i srebrze nie ma się komu upomnieć o ich los. Jedynie ludzie posiadający te aktywa, jako jedne z wielu, są stratni - ot działania "wolnego rynku".

Jak należy zatem patrzeć na srebro i złoto , i ich ceny ? To złoto i srebro są wyznacznikami wartości. To one są niezachwianym ekwiwalentem majątku. A reszta walut (obecnie) fiducjarnych? Spróbujcie popatrzeć na to tak, że kiedy złoto drożeje w USD, to nie złoto drożeje w USD, ale USD osłabia się w stosunku do złota. I to samo z każdą walutą. To one tracą lub zyskują wobec złota i srebra, które mają ponadczasową i stałą wartość, fluktuującą jedynie poprzez spekulacje. Z czasem wszystkie waluty fiducjarne tracą wobec złota. Łatwo to sprawdzić ile uncji złota na przestrzeni dziejów mógł sobie kupić Amerykanin za swoją wypłatę.

Dlatego postuluję każdemu, dla ułatwienia zrozumienia, wstawienie złota i srebra do tabelki "kursy walut", przy czym, by lepiej zrozumieć proces, zachęcam do wstawienia (podobnie jak prezentowana jest cena jena, albo jak było dla włoskiej liry) nie ceny dla jednej uncji, ale w wypadku srebra cenę 1/10 uncji, a w wypadku złota 1/1000 uncji.

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale