9 obserwujących
277 notek
100k odsłon
  66   0

Kolejne strzyżenie owiec z OFE.

Kolejne strzyżenie owiec z OFE

czyli o efektywnej stopie opodatkowania OFiEczek

Aby wprowadzić w tematykę okołopodatkową zachęcam do zapoznania się z artykułem poniższym co zaoszczędzi nam wiele tłumaczenia :

https://www.money.pl/emerytury/ike-nie-dla-bogatych-zaplaca-tyle-podatku-ze-nie-da-sie-go-juz-odrobic-6629359513877056a.html

I z powyższą wiedzą przejdźmy do meritum.

Po pierwsze emerytury zostaną najprawdopodobniej zwolnione z podatku. Do tego czasu będą wypłacane 13-ste i 14-ste emerytury co stanowi swoisty ekwiwalent zwolnienia z podatku. Wybierając "IKE" jestem na wstępie opodatkowany 15%, bez pewności czy w przyszłości w czasie wypłat nie zostanie to powtórnie opodatkowane.

Czyli jesteśmy na wstępie w plecy 15%, bo żadne OFE, czy jak je będą zwać "IKE", nie będzie nam wypłacać 13-stej i 14-stej wypłaty w roku ekstra.

Dlaczego piszę "IKE", a nie IKE ? Bo mam już IKE i mogę w nim sam zarządzać swoimi środkami bez konieczności płacenia kolejne dekady haraczu od zarządzania moimi pieniędzmi , które jak za chwilę pokażę, najprawdopodobniej przynosić będą tylko straty. Także będę płacił za zarządzanie stratami.

Dlaczego straty ? Wiele osób, jak zauważa prof. Wojciechowski, może pod wpływem tych wszystkich czynników podjąć decyzję o przeniesieniu środków do ZUS. Tym samym OFE będą musiały pozbyć się części akcji, albo zrobi to Skarb Państwa, albo firmy staną się państwowe z wszystkimi konsekwencjami. Żaden z tych trzech czynników nie podnosi wyceny spółek.

Kolejnym powodem strat jest ograniczenie "IKE" do posiadania co najwyżej 10% akcji spółki. Obecnie wiele spółek ma w swoim akcjonariacie OFE na poziomie powyżej 10%. I te nadwyżki trzeba będzie definitywnie sprzedać. Nie muszę mówić z jakim skutkiem dla kursów, jeśli często mówimy o pakietach wieloprocentowych. 

Zakładam również, że wykruszą się podmioty i "IKE" będzie mniej niż OFE. Na drodze fuzji i przejęć zmniejszy się liczba firm ale zwiększy koncentracja akcji, co zaowocuje kolejnymi przekroczeniami tych magicznych ustawowych 10%. Dlaczego 10% a nie 9,5% albo 12% - tego nie wie nikt. Podobno 10 to szczęśliwa liczba pani Krysi w sekretariacie ministerstwa.

I tutaj przechodzimy do końca tego eksperymentu po którym wyceny firm dotkniętych wirusem OFE będą sporo niższe niż przed operacją. Jaką REALNĄ stawkę opodatkowania to oznacza ? Przy spadku wartości wymienionych firm średnio tylko o 5% rocznie po 5 latach będą warte 28% mniej. Do tego 5 x 1,5% opłat za zarządzanie to jest 7,5%. Jeśli przyjmiemy, że uda się zatrzymać inflację na obecnym odczycie 3,5% (co przy braku podniesienia stóp i niemożności ich podniesienia jest NIEMOŻLIWE do wykonania) po 5 latach da nam spadek realnej wartości zgromadzonych środków o 19%.

To wszystko razem oznacza, że ze 100 zł po zabraniu nam 15zł podatku i 5 latach zostanie nam 61 zł w akcjach wartych realnie 49 zł. Gdyby w tym momencie komuś przyszło wypłacić całość zebranych środków (np. w wyniku odziedziczenia po śmierci ubezpieczonego) okaże się, że realna stopa opodatkowania wyniosła nie 15% ale... 50%.

W porównaniu do tego środki przenoszone do ZUS zazwyczaj są hojnie waloryzowane co jeszcze bardziej przemawia za przeniesieniem środków do ZUS, a że ludzie umieją jednak czytać, nawet jeśli nie zawsze liczyć, to tym chętniej przeniosą środki do ZUS i jeszcze bardziej spotęgują negatywne efekty wymienione powyżej, a mające odbicie w kursach akcji firm znajdujących się w portfelach pozostałych OFiEczek.

Dlatego trzeba powiedzieć to sobie wyraźnie : to żadna reforma, a tylko doraźne strzyżenie kierdla, do tego upstrzone bajkopisarstwem ustawodawcy.



Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale